Pijany odpalił petardę

Ponad promil alkoholu w organizmie miał kibic, który rzucił odpaloną petardę w kierunku bramkarza. Mecz w Pławanicach został przerwany i zakończony przed czasem, a pijanego 21-latka zatrzymała policja.

(15 maja) Podczas meczu Pławanice Kamień – Ruch Izbica o mistrzostwo ligi okręgowej doszło do groźnie wyglądającego incydentu. Około godz. 15, po zaledwie 25 minutach spotkania, w stronę bramkarza drużyny przyjezdnej poleciała odpalona petarda.

Eksplodowała przed samą twarzą zawodnika, Łukasza Pastuszaka. Mecz automatycznie został przerwany, a 27-letniego piłkarza karetka pogotowia przetransportowała do chełmskiego szpitala. Strachu i oszołomienia wśród gości było co niemiara. Na szczęście bramkarzowi nic poważnego się nie stało i jeszcze tego samego dnia, zaraz po udzieleniu mu pomocy medycznej, został zwolniony do domu.
Policjanci szybko zatrzymali sprawcę zdarzenia. Zabezpieczyli też drugą petardę, którą agresywny kibic miał przy sobie.
– To 21-letni mieszkaniec gminy Kamień. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie – informuje asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Zaraz po wytrzeźwieniu do fana futbolu dotarło, co zrobił i poczuł skruchę. Nie zwolni go to jednak z poniesienia konsekwencji za swój „wybryk”. (pc, zdj. Patrycja Kwitek)

Komentarze