Płucoserce na sygnale

Klinika przy ul. Staszica zakupiła za 300 tys. zł płucoserce, z którym dociera do pacjentów na terenie całego województwa. To nowatorskie w Polsce wykorzystanie tej specjalistycznej aparatury do ratowania życia ludzkiego w skrajnie trudnych przypadkach.


Lekarze z II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii SPSK nr 1 uratowali już życie 15 osobom, 8 chorych zostało przywiezionych do Lublina z innych szpitali. – Nasz aparat sprawdza się, gdy wszystko inne przestało działać, pompuje cztery litry krwi na minutę, natlenia ją i ponownie wprowadza do organizmu – wyjaśnia dr hab. n. med. Mirosław Czuczwar, kierownik II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii SPSK nr 1 w Lublinie. Zespół z Lublina wyjeżdża karetką na wezwanie, kiedy tylko otrzyma informację o potrzebującym pacjencie. Zdarzyło im się jeździć ponad 300 km do Ciechanowa, za Warszawą. SPSK nr 1 to, jak na razie, jedyne centrum posługujące się tym sprzętem w taki sposób. – Jeden ośrodek powinien obsługiwać swoim zasięgiem 2-3 miliony ludzi i tak naprawdę w województwie lubelskim powinny być co najmniej dwa tego typu ośrodki – zaznacza doktor Czuczwar. W planach szpitala jest zakup kolejnego sprzętu, bo w przypadku pacjentów, u których zawiodły inne formy terapii, liczy się każda minuta. (EM.K.)

Komentarze