Podglądacz grasował w toalecie

Koszmar w toalecie w galerii handlowej w centrum miasta. Podglądacz filmował rozebranych ludzi.
33-latek zamknął się w męskiej kabinie i przy pomocy telefonu nagrywał to co dzieje się za ścianą obok. Działał bardzo cicho i dyskretnie. Wiele osób nie zdawało sobie sprawy, że przez szparę z góry albo od dołu ktoś mierzy w nich obiektywem. Ale „zabawa” w końcu się skończyła. Jeden z poszkodowanych zauważył wystający telefon. Natychmiast wszczął alarm. Choć podglądacz próbował uciekać, zatrzymała go ochrona i przekazała w ręce policjantów.
Okazało się, że 33-latek nagrał 11 filmików, na których widać klientów sklepu w intymnych sytuacjach. Podglądacz usłyszał zarzuty dotyczące „utrwalania wizerunku nagich osób przy użyciu podstępu”. Podejrzany przyznał się do winy. Grozi mu do 5 lat więzienia. LL

Komentarze