Podszywają się pod chełmskie firmy!

Ludzie z całej Polski dali się nabrać na oferty sklepu internetowego, którego siedziba rzekomo mieści się przy ul. Lwowskiej w Chełmie. Na podane na stronie konto wpłacili niemałe kwoty, ale zamówionych telefonów czy konsoli do gry nigdy nie dostali. Niektórzy po odbiór przyjechali specjalnie do Chełma.

Sklep oferujący sprzęt RTV dostępny jest pod adresem www.mediamark24.pl. Już sama nazwa jest dość myląca i na pierwszy rzut oka kojarzy się ze znaną siecią Media Markt. Nie ma podanego żadnego numeru telefonu, a kontakt umożliwia tylko formularz dostępny na stronie internetowej. Według podanej na stronie informacji, sklep mieści się w Chełmie, przy ulicy Lwowskiej 21. Tyle że to fałszywy adres. W tym miejscu jest kilka punktów handlowo-usługowych, ale żaden o takiej nazwie. Owszem, mieści się tam m.in. sklep komputerowy, ale nie ma on nic wspólnego z internetowym „Media Mark”. Dlatego jakże wielkie było zdziwienie chełmskich przedsiębiorców, prowadzących działalność przy deptaku, kiedy od ubiegłego poniedziałku (25 kwietnia) zaczęli dostawać dziwne telefony do swoich firm. – Do piątku zadzwoniło około piętnastu osób z całej Polski, które zrobiły zakupy w mediamark24.pl, zapłaciły przelewem internetowym przed odbiorem przesyłki, a zamówionego telefonu czy konsoli nigdy nie otrzymały. Zdenerwowane zaczęły szukać oszustów na własną rękę – mówi jeden z sprzedawców z ul. Lwowskiej 21.
By „odebrać swoją własność” w rzekomej siedzibie e-sklepu na chełmskim deptaku, jeden z oszukanych klientów przyjechał nawet specjalnie z Lublina.
Skąd są internetowi wyłudzacze? W Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (na portalu www.ceidg.gov.pl prowadzonym przez Ministerstwo Rozwoju) nie ma wzmianki o „Media Mark”. Podany na stronie e-sklepu NIP nie istnieje w żadnej bazie, a REGON jest niepoprawnie napisany. Zagadki nie rozwiązuje też próba kontaktu z e-sprzedawcą. Na pytanie: „Czy jest możliwa płatność przy odbiorze towaru w siedzibie?” nikt nie odpowiedział.
Ani do chełmskiej komendy, ani Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie czy lubelskich komisariatów nie dotarły dotąd żadne zgłoszenia od ewentualnych pokrzywdzonych przez „Media Mark”. Jak przyznają policjanci, możliwe, że jest to kwestia czasu. Nie wiadomo też, jak wygląda sprawa w innych komendach w Polsce.
– Oficjalnych zawiadomień nie ma, ale w czwartek dyżurny komendy otrzymał telefon od mieszkańca innego miasta, który poinformował go o działalności tego sklepu. Dla nas był to sygnał, na podstawie którego policjanci przyjrzą się całej sprawie i ją zbadają – informuje asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chelmie.
Jedno jest pewne. Każdy sklep internetowy musi mieć poprawnie napisany regulamin, dostępny dla klienta. Na stronie powinny być przede wszystkim jak najpełniejsze dane o sprzedawcy – nazwa firmy i nazwiska właścicieli, siedziba, adres, NIP i KRS firmy, a także każda możliwa forma kontaktu. Gdy danych brak, powinna się zapalić w głowie kupującego lampka ostrzegawcza. Lepiej wstrzymać się z zakupami albo wybrać sklep, który oferuje formę płatności za pobraniem. (pc)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułEkstraliga
Następny artykułTerroryści w szkole