Pomór sięga coraz dalej

Trwa nierówna walka z Afrykańskim Pomorem Świń. Wirus nieubłaganie rozprzestrzenia się w kierunku powiatu chełmskiego, a służby robią, co mogą, by zarazę zatrzymać. Ostatnią ich bronią jest ogłoszenie sanitarnego odstrzału dzików, który ma drastycznie zmniejszyć populację tego gatunku w powiatach włodawskim i chełmskim. Zaraza wpłynęła nawet na Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże – Adamczuki. Przejście co prawda będzie, ale festyn ze Zbereża przeniesiono do Woli Uhruskiej.


(2 sierpnia) Na zwołanym ponownie w trybie nadzwyczajnym posiedzeniu Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego postanowiono zdjąć maty dezynfekcyjne ułożone na drodze wojewódzkiej w Stawkach i Różance oraz w Sobiborze. Zespół uzasadnił to praktycznie zerową ich skutecznością oraz – przede wszystkim – dużym oddaleniem ogniska choroby w Stawkach (2,5 km) od drogi wojewódzkiej oraz brakiem hodowli trzody (po likwidacji zarażonego niemal 2-tysięcznego stada) we wsi Sobibór. Na innych drogach w pobliżu tych dwóch ognisk maty pozostaną. Członkowie zespołu zwrócili też uwagę na duże koszty związane z wystąpieniem tej choroby. – W gminie Włodawa tylko w ciągu tych pierwszych dni wydaliśmy na walkę z tym zagrożeniem ponad 20 tys. zł – mówił Andrzej Kratiuk, sekretarz gminy Włodawa.
Przy okazji spotkania powiatowy lekarz weterynarii Józef Kołtun ostrzegł rolników przed nielegalnym chowem trzody. – Kary są bardzo surowe, ale przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo wszystkich hodowli. Wszystkie stada powinny być zarejestrowane i oznakowane – mówił lekarz. Zespół postanowił także zmobilizować wszystkich wójtów do wyznaczenia osób odpowiedzialnych za utylizację dzików znalezionych na terenie danej gminy. – Zasada jest prosta – mówił J. Kołtun. – Za padłego dzika w pasie drogowym odpowiada zarządca drogi, poza nim wójt danej gminy, zaś w lasach – Lasy Państwowe – wyliczał Kołtun. Zwrócono także uwagę na fakt, że często tablice informujące o wystąpieniu pomoru są małe i nieczytelne. Zdaniem wielu niedługo cały powiat zostanie przez Unię Europejską uznany za objęty strefą ochronną.
Bodaj najgorętszą kwestią, jaką poruszono na posiedzeniu, była organizacja tegorocznych Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże – Adamczuki (11-15 sierpnia). Postanowiono odwołać planowy w niedzielę (13 sierpnia) festyn w Zbereżu i przenieść go do „bezpiecznego” rejonu, czyli na „Pompkę” w Woli Uhruskiej. Samo przejście jednak będzie jak co roku otwarte, oczywiście z zakazem przenoszenia żywności. – Sytuacja jest nie tylko nadzwyczajna, ale płynna – cały czas docierają do nas informacje o nowych ogniskach w Polsce i przypadkach padłych dzików u nas. Na rozwój choroby mamy wpływ niewielki, ale musimy zrobić wszystko, aby hodowców i rolników w jak najmniejszym stopniu ta plaga dotknęła – mówił Andrzej Romańczuk, starosta włodawski, który pomimo urlopu jest codziennie w urzędzie.
A walka z pomorem trwa i włączane są do niej coraz to nowe metody. Powiatowy Lekarz Weterynarii we Włodawie wydał rozporządzenie o sanitarnym odstrzale dzików w całym powiecie. Pogłowie tych zwierząt ma się zmniejszyć od 0,5 sztuki na hektar do 0,1 sztuki. Podobny dokument wydać ma też jego odpowiednik w powiecie chełmskim. – Wszyscy myśliwi są zobligowani do zastosowania się do tego zarządzenia, ale w praktyce nie możemy nikogo zmusić, by codziennie wychodził na polowania – mówi Mirosław Sawicki, prezes ZO PZŁ w Chełmie. – Poza tym odstrzał sanitarny może być dokonywany tylko przez indywidualnych myśliwych, nie można organizować zbiorowych polowań. Pozyskane dziki nie mogą też trafić do punktów skupu, tylko muszą zostać albo zutylizowane, albo przeznaczone do konsumpcji we własnym gospodarstwie domowym – dodaje Sawicki.
Wiele wskazuje na to, że wszystkie te działania są spóźnione, bo w ostatnich dniach w powiecie włodawskim odnotowano kolejne przypadki ASF. Wirusa wykryto u martwych dzików i jednego zastrzelonego w Sobiborze (gm. Włodawa), w Dobropolu (gm. Wyryki) i w Żdżarce (gm. Hańsk). Wyraźnie więc widać, że choroba cały czas się rozprzestrzenia nie tylko na południe, ale też i na zachód. (pb)

Komentarze