Pożar w bloku

Chwilę grozy przeżyli mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Gen. Maczka w Chełmie. W piątek w jednym z mieszkań na trzecim piętrze wybuchł pożar.

 

(27 maja) W piątek po godzinie siedemnastej przed blok przy gen. Maczka zjechały na sygnale cztery jednostki straży pożarnej. Strażacy przyjechali do pożaru, który wybuchł w jednym z mieszkań na trzecim piętrze. Gdy zjawili się na miejscu, drzwi lokalu, w którym wybuchł pożar, były uchylone. Mieszkanie było bardzo zadymione, a dym zaczął rozprzestrzeniać się na klatkę schodową. Płomienie buchały w łazience, gdzie doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. Ogniem zajęły się ubrania. Strażacy szybko uporali się z pożarem, nie dopuszczając, aby rozprzestrzenił się na klatkę schodową. W mieszkaniu nikogo nie było. Jego właścicielka wyszła tylko na chwilę i zjawiła się wkrótce po tym, jak rozpoczęła się akcja gaśnicza. Przyczyną pożaru była prawdopodobnie niewłaściwa eksploatacja urządzeń elektrycznych, a konkretnie spięcie na przeciążonym przedłużaczu.
– Strażacy ugasili pożar, a nieznaczne zadymienie na klatce schodowej okazało się niegroźne dla mieszkańców – informuje mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie. – Ewakuacja nie była więc konieczna. (mo)

Komentarze