Poznawali lotnisko od środka

Jak wygląda odprawa, jak przygotować samolot do odlotu, jak wygląda praca na lotnisku, jak szybko na zagrożenie reagują portowi strażacy? Między innymi na te pytania uzyskali odpowiedzi uczniowie, którzy w miniony wtorek zwiedzali świdnickie lotnisko. Za kilka lat może się ono stać miejscem ich pracy.
Od września w I LO i w Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku powstaną klasy pod patronatem Portu Lotniczego Lublin. W obu będą się uczyć młodzi ludzie zainteresowani pracą na lotnisku i w jego otoczeniu. Władze I LO planują klasę językową, która będzie przygotowywać do zawodu stewardesy czy pracownika obsługi portu.
– Chodzi przede wszystkim o zwiększony wymiar języków obcych, chcemy w tej klasie uczyć trzech. Podstawowym będzie angielski. Do tego uczniowie będą wybierać dwa pozostałe sami. Oczywiście zostaną one wzbogacone o terminologię lotniczą – tłumaczy Stanisław Stefańczyk, dyrektor I LO. – W zawodach lotniskowych potrzebna jest również sprawność fizyczna, więc i na to będziemy zwracać uwagę.

Licealiści będą mieć także zajęcia z psychologiem i lekcje na lotnisku. W tej sprawie przedstawiciele szkoły podpisali już kilka miesięcy temu list intencyjny z zarządem PLL. Pod patronatem portu powstanie również klasa w PCEZ. Szkoła będzie kształcić w zawodzie technik lotniskowych służb operacyjnych. W minionym tygodniu część kandydatów do nowych klas w obu szkołach mogła się przekonać, jak „od środka” wygląda praca lotniska.
– Są z nami obecni uczniowie szkoły i kandydaci do nowych oddziałów – mówiła Anna Goral, dyrektor Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku. – Zainteresowanie kierunkiem technik lotniskowych służb operacyjnych jest, choć nie aż takie, na jakie byśmy liczyli. Natomiast zdajemy sobie sprawę, że w związku z tym, że to nowy kierunek, to kandydaci nie wiedzą jeszcze, jak się on sprawdzi. Na wybór mają jeszcze czas, bo będą się mogli do nas zgłaszać w ramach rekrutacji uzupełniającej w zasadzie do końca wakacji.
W terminalu uczniów przywitał Krzysztof Wójtowicz, prezes PLL. – Jako przedstawiciele portu lotniczego będziemy wam pomagali w tych obszarach, w których możemy. Dziś jest to nasze pierwsze spotkanie, ale na pewno nie ostatnie – mówił Krzysztof Wójtowicz. – Umiejętności, które nabędziecie i znajomość języków umożliwia wam pracę nie tylko tu, ale również w innych portach na całym świecie.
Na zwiedzanie lotniska całą grupę zabrał przedstawiciel PLL Jarosław Zdrojkowski. Uczniowie najpierw przeszli odprawę, a później obejrzeli, jak wygląda przygotowanie samolotu do odlotu. Dowiedzieli się też tego, kto może pracować na lotnisku i jakie powinien spełniać wymogi. Uczniowie zajrzeli również do siedziby Lotniskowych Służb Ratowniczo-Gaśniczych i obejrzeli zaplecze techniczne lotniska. Rozpoczęcie kształcenia w zawodach związanych z lotniskiem od początku wspierają przedstawiciele powiatu, którym podlegają obie szkoły. – Młodzi ludzie mogli dzięki wizycie na lotnisku zobaczyć, jak ono działa i znaleźć dla siebie właściwe miejsce. Może nie od razu konkretne, ale już ukierunkowane na zawody lotnicze – mówił Waldemar Białowąs, wicestarosta świdnicki. (kal)

Komentarze