Prawnik uniknął kary

Znany lubelski adwokat Zygmunt W. (75 l.), który spowodował wypadek i uciekł, uniknął kary. Sąd postanowił warunkowo umorzyć sprawę, ze względu na wiek i dobrą opinię mecenasa.
Prawnik musi jedynie zapłacić poszkodowanemu 1000 zł zadośćuczynienia i na rok pożegnać się z prawem jazdy. Historia, która miała swój nieprawomocny finał w sądzie, dotyczy zdarzenia z maja 2014 r. Adwokat wymusił pierwszeństwo na Al. Racławickich i doprowadził do wywrotki motocyklisty, który doznał złamania palca i potłuczeń. Choć ofiara chciała zatrzymać kierowcę, ten odjechał, tłumacząc się potem strachem. Prokurator domagał się dla Zygmunta W. kary 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata. LL

Komentarze