Rachowanie cyklistów

Przedstawiciele Stowarzyszenia Świdnik Dla Rowerów w przyszłym tygodniu już po raz czwarty będą liczyć cyklistów. W tym roku w akcji pomogą również młodzi radni i studenci UMCS.
Liczenie osób korzystających z rowerów na terenie miasta odbywa się w Świdniku już od kilku lat. Za akcję odpowiedzialne jest Stowarzyszenie Świdnik Dla Rowerów. Jego przedstawiciele tłumaczą, że regularne pomiary natężenia ruchu jednośladów są bardzo pomocnym narzędziem.
– Wyniki, które dzięki temu uzyskujemy, są podstawą do przyszłego rozwijania infrastruktury przeznaczonej dla jednośladów – mówi Maciej Lubaś ze Stowarzyszenia Świdnik Dla Rowerów.
Urzędnicy samorządowi wzięli już pod uwagę część wniosków zgłaszanych przez środowiska rowerowe. Cykliści zwracali się o zmianę nawierzchni ścieżek rowerowych i w minionym roku powstała pierwsza bitumiczna droga dla jednośladów wzdłuż odcinka al. Lotników Polskich. W części ulicy powstały pasy dla rowerów. Z kolei w centrum Świdnika przedstawiciele ratusza zdecydowali się na wyznaczenie kontrapasów.
– Dzięki liczeniu rowerzystów widzimy również braki w infrastrukturze czy nieprawidłowości w jej wykonaniu – tłumaczy Maciej Lubaś.
Po zeszłorocznym liczeniu przedstawiciele stowarzyszenia zwracali uwagę na kilka problemów. Jednym z nich był brak bezpiecznych połączeń rowerowych między szkołami. – W zasadzie oprócz jednej, czyli Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1, pozostałe nie mają żadnej infrastruktury rowerowej – mówi Maciej Lubaś.
Przedstawiciele stowarzyszenia wnioskowali przede wszystkim o jak najszybszą budowę dojazdu do Zespołu Szkół nr 2 i włączenie do sieci dróg rowerowych Szkoły Podstawowej nr 7. W przypadku tej pierwszej placówki przedstawiciele władz miejskich zapowiedzieli przygotowania do budowy nowego wjazdu do szkoły.
W tym roku liczenie odbędzie się już po raz czwarty. Dotąd w akcji brali udział głównie członkowie stowarzyszenia i wolontariusze. Tym razem w liczenie włączyło się więcej chętnych. – Współpracujemy w tej sprawie z Młodzieżową Rada Miasta i z kołem planistów z UMCS w Lublinie – mówi Maciej Lubaś – Da nam to możliwość dokonania pomiarów ruchu rowerowego przynajmniej w 12 punktach Świdnika.
Liczenie cyklistów będzie się odbywać m.in. przy targu, w sąsiedztwie szkół, przy budynku urzędu miasta na ul. Wyszyńskiego, przy skrzyżowaniu ul. Niepodległości z ul. Kosynierów.
– Będziemy również na ul. Dworcowej, ponieważ chcemy sprawdzić, ile osób jeździ tą drogą ze Świdnika do Lublina – mówi Maciej Lubaś.
Liczenie będzie się odbywać przez trzy dni podczas porannego i popołudniowego szczytu. Przedstawiciele stowarzyszenia i wolontariusze pojawią się w wyznaczonych punktach między 6.30 a 8.00 oraz między 15.00 i 17.00. – Dzięki temu uda się nam również przeliczyć rowerzystów, którzy dojeżdżają do pracy do PZL – dodaje Maciej Lubaś.
(kal)

Komentarze