Rada osiedla Działki

Kandydatów na stanowisko przewodniczącego „Działek” było dwóch, ale najwyraźniej mieszkańcy osiedla albo nie czują potrzeby zmian, albo ich zdaniem kontrkandydat nie był kompetentny. Dotychczasowy przewodniczący rady osiedla Roland Kurczewicz rozpoczyna zatem kolejną kadencję.

Trwają sprawozdawczo-wyborcze zebrania chełmskich rad osiedli. W ubiegły wtorek (26 kwietnia) spotkali się mieszkańcy os. Działki. Frekwencja dopisała, ludzie przybyli tłumnie, by wybrać nowy skład rządzący osiedlem. Ale na wszelki wypadek, by nie daj Boże, nie zostać wywołanym do tablicy i „wplątanym” w dyskusję, większość podpierała ściany przy drzwiach. Nie pomogły zachęty Zygmunta Gardzińskiego do przejścia na przód i zajęcia pustych ławek.
Wieczorne spotkanie poprowadził Tomasz Otkała, a najważniejszym punktem (po sprawozdaniu z działalności dotychczasowej rady osiedla) był wybór nowej rady osiedla. Mieszkańcy wybierali spośród siebie kandydatów. Padło pięć nazwisk, ale rozpychanie się łokciami po władzę nie było konieczne – trzy osoby nie zgodziły się wziąć udział w wyborach. W szranki stanęli dotychczasowy przewodniczący rady – Roland Kurczewicz i Jerzy Juszczuk.
– Dużo pan zrobił, panie przewodniczący, ale dużo za mało – skwitował kandydat na szefa nowej rady osiedla, wymieniając przy tym ulice, które jego zdaniem nadają się do remontu.
W odpowiedzi Kurczewicz przypomniał Juszczukowi i zebranym, że to on przez kilka poprzednich kadencji pełnił funkcję przewodniczącego, a wcześniej członka rady osiedla. Komu, jak komu, ale jemu dobrze znane są problemy mieszkańców. – Na naszym osiedlu jest 66 ulic. Każda jest ważna, każdy z nas mieszka przy jakiejś ulicy – zapewniał. – Funkcja przewodniczącego rady jest funkcją bardziej reprezentacyjną, bo rada osiedla nie dysponuje własnym budżetem, aby móc przeznaczyć pieniądze na poszczególne działania – wyjaśnił.
To przekonało podpierających ściany, bo zdecydowana większość zagłosowała na starego przewodniczącego. Na 169 oddanych głosów Kurczewicz zgarnął 125. Jego kontrkandydat jedynie 43 głosy. Jeden mieszkaniec miał problem ze zrozumieniem zasad wyborów i oddał nieważny głos. – Dziękuję i zapewniam, że będę do dyspozycji wszystkich mieszkańców niezależnie od tego, kto jak głosował – mówi przewodniczący.
Mieszkańcy wybrali też skład nowej rady. Spośród 26 zgłoszonych nazwisk najwięcej głosów padło na: Beatę Dobrowolską, Marka Kalisio, Piotra Kosińskiego, Daniela Lazurka, Beatę Leś, Sebastiana Łukowca, Krystynę Majówkę, Mirosława Mazura, Tomasza Otkałę, Sławomira Szajnera, Zofię Szarkowską, Mariusza Szpejdę, Sylwestra Świsia i Mariusza Turkiewicza. I to oni zasiedli w nowej radzie osiedla. (pc)

Komentarze