Rozbiorą, aby zbudować

– Co za absurd, a może raczej samowola budowlana! Mieli wyremontować zabytkowy mur, a go rozebrali! – tak ocenia remont muru wokół kościoła w Wojsławicach jeden z Czytelników. Proboszcz i konserwator zabytków zapewnia, że żadnej samowoli nie ma, a prace budowlane odbywają się zgodnie z prawem: część muru ma być rozebrana, a potem odbudowana.

Niedawno Parafia pw. św. Michała Archanioła w Wojsławicach otrzymała 60 tys. zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pieniądze są przeznaczone na kontynuację remontu ogrodzenia terenu świątyni. Mur powstał przed 1750 rokiem. Brakuje dokładnych danych o datach jego przebudowań i remontów, ale w ogrodzeniu odnaleziono cegły, na których wytłoczony jest rok produkcji 1878. Prace budowlane przy remoncie muru wzbudziły zainteresowanie mieszkańców gminy Wojsławice. Niektórzy zastanawiają się, dlaczego ogrodzenie muru przy kościele zostało całkiem rozebrane. Został po nim jedynie gruz. – Miał być remont, a jest rozbiórka. Czy, aby działania związane z remontem muru nie są nadużyciem, czy nawet samowolą i czy nie naruszają przepisów o ochronie zabytków? – pyta w liście do redakcji jeden z Czytelników „Nowego Tygodnia”.
O wyjaśnienia poprosiliśmy ks. Zbigniewa Kasprzyka, proboszcza parafii pw. św. Michała Archanioła w Wojsławicach.
– Kościół i ogrodzenie są zabytkowe i wszelkie prace są uzgadniane z konserwatorem zabytków, nie możemy nic robić samoczynnie – zapewnia ks. Kasprzyk. – Prace prowadzone są zgodnie z projektem, który zakładał, że część muru będzie rozebrana i odbudowana od nowa.
Dariusz Kopciowski, Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków potwierdza, że prace odbywają się zgodnie z projektem.
– Ogrodzenie kościoła w Wojsławicach, wygradzające jednocześnie teren cmentarza kościelnego, nie jest wpisane do rejestru zabytków – informuje Kopciowski. – Zlokalizowane jest natomiast w granicach układu urbanistycznego Wojsławic, wpisanego do rejestru pod numerem A/590. Mur wygradza jednocześnie zespół kościelny wpisany do rejestru zabytków. Remont muru, w tym jego rozbiórka, prowadzony jest na podstawie pozwolenia LWKZ z 18 marca 2013 r. w oparciu o projekt pod nazwą „Ogrodzenie kościoła – budowa, remont i odtworzenie zniszczonych partii muru”, autorstwa inż. Jana Kołodziejczyka ze Strupina Łanowego Strupin Łanowy. Fragment muru, o który chodzi, jest częścią wschodnią ogrodzenia, przewidzianego do rozbiórki i odbudowy. (mo)

Komentarze