Rumuński kieszonkowiec

35-latek z Rumunii okradał przechodniów w rejonie dworca PKS przy al. Tysiąclecia w Lublinie. Mężczyzna grasował na zatłoczonych przystankach, w autobusach i na bazarze.

Upatrywał sobie zwłaszcza mężczyzn noszących portfele w tylnych kieszeniach spodni albo w wewnętrznych kieszeniach marynarek. Błyskawicznie i delikatnie rabował łup, a pokrzywdzeni dopiero po pewnym czasie orientowali się, że padli ofiarą przestępstwa. Policjanci najpierw poznali rabusia z nagrań monitoringu, potem zorganizowali na niego zasadzkę. W końcu udało się go zatrzymać. Opryszek odpowie teraz za co najmniej pięć kradzieży. LL

Komentarze