Runęła prowizorka

Gdy budowano boiska przy „Szóstce”, mieszkańcy XXX-lecia podczas zebrań rad osiedla ostrzegali, że najpierw należy zniwelować górujące nad nimi strome zbocze. W przeciwnym razie będzie się ono osuwać. Przewidywania mieszkańców szybko się sprawdziły. Ziemia ze skarpy otaczającej boiska zaczęła się osuwać. Ustawiono drugi płot, ale na nic się to zdało. Zbocze prowizorycznie zabezpieczono też starymi blatami szkolnych ławek. Mieszkańców osiedla zbulwersowało to jeszcze bardziej. Wytykali, że przedsięwzięcie jest nieprzemyślane, a projektant chyba zza biurka opracowywał dokumentację techniczną boisk. Mieli za złe, że przez czyjś błąd miasto musi wydać pieniądze na dodatkowe, bardzo kosztowne zabezpieczenie skarpy. Urzędnicy tłumaczyli, że skarpa nie była tak stroma, gdy projektanci wykonywali wizję lokalną. W budżecie na 2015 r. zabezpieczono 250 tys. zł na poprawienie skarpy. Inwestycja nie doszła jednak do skutku i pieniądze przesunięto na ten rok. Przez ten czas skarpa osuwała się coraz bardziej. Siatka ogrodzeniowa załamała się już pod ciężarem ziemi. Niewiele brakuje, aby zasypała pobliską bieżnię. Inwestycja jest pilna. Na szczęście wkrótce doczeka realizacji.
– Właśnie rozstrzygnęliśmy przetarg na to zadanie – mówi Danuta Domańska, dyrektor Biura Inwestycji Miejskich UM w Chełmie. – Lada dzień zostanie podpisana umowa z wykonawcą prac. Projekt na przebudowę skarpy musiał się zgrywać z planowanym w ramach budżetu obywatelskiego projektem przebudowy alejek.
Inwestycję za 192 tys. zł wykona chełmska firma Perfekt. Zakres robót obejmuje m.in. rozbiórkę ogrodzenia oraz fragmentu chodnika i alejki parkowej, przebudowę i wzmocnienie skarpy oraz wykonanie nowego fragmentu ogrodzenia i alejki w parku. Przedsięwzięcie ma być zakończone do końca września br. (mo)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułMaluchy zostają
Następny artykułMorderca wpadł na granicy