Sąd idzie na rekord

W czwartek (23 czerwca) włodawski Sąd Rejonowy bezterminowo odroczył sprawę przeciwko Krzysztofowi S. i Anecie A. Mężczyzna jest oskarżony o doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i fałszowanie dokumentów, a jego konkubina o pomocnictwo w tym procederze. Wszak nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie wielka liczba świadków powołanych przez sąd…

Postępowanie toczące się przed obliczem włodawskiej Temidy dotyczy działalności, której Krzysztof S. i jego życiowa partnerka Aneta A. dopuścili się już kilka lat temu. Pokrzywdzeni to mieszkańcy gminy Wyryki, których oszukali włodawscy Bonnie i Clyde. Dwójka ta podrobiła podpisy mieszkańców jednej z tamtejszych spółdzielni mieszkaniowych zapisując ich do otwartych funduszy emerytalnych. Jednak to ani wyszukany sposób działania przestępców, ani też kwota wyłudzonych w ten sposób pieniędzy zwraca uwagę, a ogromna wręcz liczba pokrzywdzonych. Włodawski sąd, przed wydaniem wyroku w tej sprawie chce przesłuchać około 300 świadków. Postępowanie to staje się więc rekordowym w historii włodawskiego systemu sprawiedliwości i będzie zapewne też jednym z najdłużej trwających, bo wysłuchać i ściągnąć na salę sądową tyle osób jest wyczynem nie lada. (bm)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułBrawura za kierownicą
Następny artykułOkradli dom