Sesja niczym błyskawica

Skrzyżowanie ulic Klonowej i Rejkowizna z al. Lotników Polskich jest jednym z najbardziej ruchliwych w mieście

Udzielenie pomocy powiatowi świdnickiemu, określenie przeznaczenia mienia Gimnazjum nr 1 i przekształcenie Zespołu Szkół nr 2 w ośmioletnią SP nr 5 – m.in. takie uchwały na ostatniej sesji podjęli miejscy radni ze Świdnika. Obrady trwały niecałą godzinę.


Jednym z punktów omawianych podczas ostatniej sesji Rady Miasta Świdnik 31 sierpnia była sprawa udzielenia pomocy rzeczowej Powiatowi Świdnickiemu. Chodzi o przebudowę skrzyżowania miejskich ulic Klonowej i Rejkowizna z powiatową al. Lotników Polskich.
– Przewidziana jest przebudowa tego skrzyżowania, a my jako miasto zabezpieczymy pieniądze potrzebne na opracowanie dokumentacji projektowej – mówi Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika.
Skrzyżowanie ulic Klonowej i Rejkowizna z al. Lotników Polskich jest jednym z najbardziej ruchliwych w mieście. Zwłaszcza rano i po południu kierowcy, którzy chcą wyjechać na Lotników Polskich, muszą odstać swoje. Na skrzyżowaniu zostanie zainstalowana sygnalizacja świetlna. Ma być inteligentna, „widząca” samochody i automatycznie włączająca zielone światło tam, gdzie akurat jest najwięcej aut.
Radni na sesji jednogłośnie zagłosowali za udzieleniem powiatowi pomocy. Ale jak referował radny Alfred Bondos, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej podczas prac komisji, radni co prawda zgodzili się na tę pomoc, ale wyrazili też zaniepokojenie, że miasto kolejny raz przekazuje pieniądze na drogi starostwa.
Podczas sesji radni zatwierdzili też przekształcenie Zespołu Szkół nr 2 w ośmioletnią Szkołę Podstawową nr 5. W związku ze spowodowanym reformą oświaty zakończeniem działalności Gimnazjum nr 1 mienie placówki, także decyzją rady, zostało przekazane Szkole Podstawowej nr 3.

Radni pytali

Podczas sesji nie mogło zabraknąć też interpelacji. Radna Edyta Lipniowiecka pytała, czy w toaletach dla interesantów nowego magistratu przewidziano miejsce do przewijania maluchów, a jeśli nie, to czy możliwe jest, żeby je uwzględnić. Jak poinformowała Ewa Jankowska, sekretarz miasta, w dokumentacji projektowej nie przewidziano takiej potrzeby, ale zakup przewijaka nie będzie żadnym problemem.
Radny Roman Kozak zwrócił uwagę, że pojemniki na odpady zielone ustawione w kilku miejscach Świdnika wymagają lepszych oznaczeń.
– Ludzie wrzucają tam wszystko, nawet opony. Napis na dole pojemników jest mało widoczny albo nie widać go wcale. Czy nie dałoby się oznaczyć ich tak, aby nikt nie miał wątpliwości, że są tylko na odpady zielone? – pytał.
O to, czy w ramach modernizacji placu Konstytucji 3 maja mogłoby się na nim pojawić kilka ławek z możliwością ładowania telefonów i tabletów, pytał radny Andrzej Krupa. Pomysł poparł też radny Mirosław Tarkowski, który wspomniał, że takie ławki są polskim produktem i cieszą dużym wzięciem nie tylko w kraju, ale i na świecie.
– Rozważymy możliwość instalacji takich ławek Zrobiliśmy też pewne rozpoznanie. Są ławki, ale i inne urządzenia umożliwiające ładowanie telefonów czy tabletów. Będziemy o tym pamiętać i spróbujemy zorganizować coś takiego w centrum miasta – zapewnił wiceburmistrz Andrzej Radek. (w)

Komentarze