Sklepowa okradała sklep, aby spłacić dług

20-letnia studentka wpadła na karkołomny pomysł, który zaprowadzi ją prosto do sądu. Postanowiła zwrócić koleżance pożyczone pieniądze, okradając swojego pracodawcę.
Dziewczyna pracowała jako kasjerka w hipermarkecie przy ul. Orkana w Lublinie. Popadła w finansowe kłopoty i zaciągnęła dług u przyjaciółki. Kiedy ta upomniała się o zwrot pieniędzy, w głowie sprzedawczyni zrodził się chytry plan. Postanowiła oddać należność kosztem swojego pracodawcy. Zapraszała koleżankę na duże zakupy, gdy miała dyżur na kasie. Znajoma z całym wózkiem podjeżdżała do kasy, ale kasjerka nie nabijała większości produktów. Znajoma dwa razy wyniosła ze sklepu artykuły spożywcze, chemiczne oraz odzież w sumie na ok. 1600 zł. Nieuczciwa pracownica została szybko namierzona przez ochronę i zatrzymana przez policjantów.
Studentka przyznała się do winy i dobrowolnie poddała się karze. Zaproponowała dla siebie 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Obiecała też naprawić wyrządzoną szkodę. Dodatkowo będzie dozorowana przez kuratora sądowego. LL

Komentarze