Śmiała wizja Klinkierni

Fundacja Dziedzictwa Kulturowego i Przemysłowego, która jest zainteresowana stworzeniem na terenie Klinkierni w Izbicy pierwszego w Polsce Parku Kulturowo-Przemysłowego, pokazała jego wizualizację. Ta olśniewa!

Przypomnijmy. Jakiś czas temu z wójtem Izbicy skontaktowali się przedstawiciele Fundacji Dziedzictwa Kulturowego i Przemysłowego, mającej swą siedzibę w Lublinie. – Przedstawili ciekawą ofertę – mówił nam w kwietniu Jerzy Lewczuk, wójt Izbicy. – Zainteresowali się naszą klinkiernią, od lat nieczynną. Dostrzegli w tym obiekcie potencjał. Zaczęliśmy rozmawiać. W efekcie na jednej z ostatnich sesji radni Izbicy przyjęli dwie uchwały. W jednej zgodzili się wydzierżawić Fundacji klinkiernię na 3 lata, w drugiej zgodzili na jej użytkowanie. Być może gmina odda były zakład Fundacji na użytkowanie na 20 lat w zamian za jego remont. – Niewykluczone, że w międzyczasie Fundacja zdecyduje się na jego zakup. Liczymy na to – mówił wójt Izbicy. Klinkiernia, kiedyś chluba Izbicy (zakład, w którym produkowano ok. 6 milionów sztuk klinkieru rocznie, co pokrywało niemal całkowicie zapotrzebowanie na budowę dróg i ulic dawnego województwa lubelskiego i warszawskiego) od kilku lat stoi pusta i niszczeje. Fundacja Dziedzictwa Kulturowego i Przemysłowego chce utworzyć w niej pierwszy w Polsce Park Kulturowo-Przemysłowy.

„Miejsce edukacji, miejsce refleksji i miejsce spotkań dla ludzi z pasją” – piszą na facebooku członkowie Fundacji. Wraz początkiem kwietnia w Izbicy pojawiła się ekipa architektów, która rozpoczęła inwentaryzację klinkierni. „Aż sobie to trudno wyobrazić, ale niestety tak duży obiekt nie posiada dokumentacji technicznej i architektonicznej. Przeszukane zostały zasoby archiwalne, prowadzimy jeszcze poszukiwania w archiwach w Berlinie, ale na razie bez rezultatu. Już wkrótce będziemy mogli pokazać wstępną wizualizację przyszłego Parku Kulturowo-Przemysłowego IZBICA” – czytamy na stronie Fundacji. W ubiegłym tygodniu na stronie internetowej urzędu gminy ukazała się wizualizacja obiektu. – Mocno wspieramy ten projekt. To szansa na rozwój miejscowości i promocję walorów turystycznych naszej gminy w skali kraju, a nawet i świata – komentuje wójt Lewczuk. – Być może gdy Park zacznie działać, odwiedzą nas rzesze turystów – podsumowuje. (kg)

Komentarze