Spółka z megazyskiem

Rekordowy zysk za 2015 rok wypracowało Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie. Kwota 3,6 mln zł na pewno ładnie wygląda na papierze. Rzeczywistość jest nieco inna, bo na wynik olbrzymi wpływ miała zakończona w minionym roku modernizacja oczyszczalni ścieków. Patrząc jedynie na podstawową działalność, spółka zarobiła 852 tys. zł.

W 2015 r. chełmskie MPGK zakończyło i rozliczyło potężną inwestycję, jaką była modernizacja oczyszczalni ścieków na Bieławinie oraz budowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej w osiedlach Wolwinów i Pszenna-Metalowa. Całość kosztowała ponad 86 mln zł. Inwestycja była możliwa dzięki unijnemu wsparciu. Po jej zakończeniu majątek MPGK powiększył się o ponad 70 mln zł. Właśnie modernizacja oczyszczalni przyczyniła się do rekordowego zysku, jaki spółka wygenerowała za cały ubiegły rok. Wynik 3 611 700 zł brutto robi wrażenie, ale nie oznacza to, że aż tyle pieniędzy MPGK ma na swoim koncie. Skąd zatem wziął się tak wysoki zysk, o ponad 2 mln zł większy niż za 2014 rok?
– Wpływ na to miało zaliczenie do przychodów części unijnej dotacji na sfinansowanie modernizacji oczyszczalni ścieków – tłumaczy Zbigniew Matuszczak, prezes chełmskiego MPGK. – Otrzymaliśmy 40,5 mln zł dotacji, z czego kwota 1 317 400 zł zwiększyła nasz wynik finansowy. Jest to wyłącznie obowiązkowe działanie techniczne, mające wpływ na wynik ewidencyjny, ale nie na wzrost środków niezbędnych do sfinansowania ponoszonych kosztów działalności gospodarczej, np. usług dostawy wody i odbioru ścieków.
Wysoka dotacja, którą spółka musi rozliczyć przez okres amortyzowania się nowego majątku, nie była jedynym powodem rekordowego zysku. Ponieważ główny wykonawca modernizacji oczyszczalni ścieków, firma Inżynieria Rzeszów, z 23-dniowym opóźnieniem zakończyła wszystkie prace, miejska spółka naliczyła mu kary umowne. W sumie 274,6 tys. zł.
MPGK dostał też decyzję o częściowym umorzeniu pożyczki, zaciągniętej na inwestycję w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W sumie było to 144 tys. zł. Na bardzo dobry wynik miała również wpływ refundacja odsetek od kredytu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Spółka zaciągnęła zobowiązanie w wysokości 24 mln zł. Fundusz zrefundował jej blisko 212 tys. zł.
Do wyniku spółki przyczyniły się też opóźnione podwyżki dla pracowników, które załoga dostała dopiero w listopadzie, choć miała obiecane wcześniej. Z tego powodu koszty były niższe o 600 000 zł. – Dużo pieniędzy zaangażowaliśmy w końcową spłatę zobowiązań związanych z rozliczeniem inwestycji, dlatego też podwyżki dla pracowników były przyznane z opóźnieniem – wyjaśnia Z. Matuszczak.
Na podstawowej działalności, czyli zaopatrzeniu mieszkańców Chełma, gminy Chełm i Kamień w wodę, odprowadzeniu ścieków, wywozie nieczystości, utrzymaniu cmentarza komunalnego MPGK zanotowało zysk w wysokości 852 tys. zł. – Chcę podkreślić, że w 2015 roku w Chełmie nie było podwyżki stawek opłat za wodę – mówi Z. Matuszczak. – Cena 3,43 zł za metr sześcienny utrzymuje się już od marca 2013 roku i będzie obowiązywać do końca lutego przyszłego roku.
Obecny rok dla spółki również zapowiada się pomyślnie. W pierwszym kwartale MPGK osiągnęło 220 tys. zł zysku na podstawowej działalności. – Nie będzie on jednak tak rekordowy, jak poprzedni, choćby dlatego, że wzrosły koszty funkcjonowania – mówi Zbigniew Matuszczak. – Tylko za nowo wybudowane, podczas modernizacji oczyszczalni, sieci wodociągowo-kanalizacyjne i inne obiekty zapłacimy do kasy miasta 600 tys. zł z tytułu podatku od nieruchomości. Dodatkowo, ze względu na podwyżki, jakie otrzymali pracownicy, wzrósł fundusz płac. (ps)

Komentarze