Jak sprawić, by gimnazjaliści zaczęli czytać książki?

Psycholodzy i specjaliści, którzy badają poziom edukacji wśród polskich nastolatków, alarmują: według statystyk, co piąty piętnastolatek ma braki w sprawnym posługiwaniem się umiejętnościami czytania i pisania, na choćby podstawowym poziomie. Niektórzy dopatrują się w tym zjawisku swoistego znaku czasów i przejęcia funkcji drogowskazu poznawczego i narzędzia edukacji i rozwoju wyobraźni , do tej pory zarezerwowanego dla książek – przez Internet. Inni jednak widzą źródło problemu w trudnym do przyswojenia języku szkolnych lektur, ze szczególnym uwzględnieniem kanonu klasyki. Jak można ulepszyć lekcje polskiego w gimnazjum na tyle, żeby młodzież chętniej sięgnęła po książki? Temu tematowi poświęcamy poniższe rozważania.

Czytelnictwo wśród Polaków – badania nie pozostawiają złudzeń

Badania przeprowadzone przez Bibliotekę Narodową na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jednoznacznie wskazują na niski poziom czytelnictwa w kraju – w odróżnieniu od Finlandii czy Francji (gdzie czytanie książek jest popularne wśród 70 – 80% społeczeństwa), tylko 44% Polaków deklaruje, że miało jakikolwiek kontakt z książką, i to włączając poradniki, albumy i ebooki. Polscy gimnazjaliści zamiast czytać książki, wolą oglądać filmy i grać w gry. Gdzie szukać rozwiązania tego stanu rzeczy? Czy program promujący czytelnictwo, czy kolejna reforma edukacji mają szanse coś zmienić w tej dziedzinie? Niektórzy twierdzą , że lista lektur obowiązkowych powinna być dużo krótsza, a nawet te, które pozostaną w kanonie, należy udostępnić jedynie w postaci fragmentów – nie całości. Przeciwnicy takich zmian kontrują, że dzieci nie mają żadnych problemów z przeczytaniem znanej serii książek o przygodach sympatycznego czarodzieja, jednocześnie nie potrafiąc przebrnąć przez prozę Dostojewskiego czy Żeromskiego. Inni z kolei, dopatrują się przyczyn problemu w anachronicznym, niedostosowanym do współczesnych realiów języku klasycznych lektur i sądzą, że uwspółcześnienie go mogłoby pomóc promocji czytelnictwa. Wreszcie, są i przeciwnicy tej idei, którzy twierdzą, że uwspółcześnienie klasyki byłoby daremne, a wręcz szkodliwe, bo przekaz w niej zawarty jest ponadczasowy, a jedynym wysiłkiem jaki trzeba włożyć w lekturę jest odrobina skupienia nad archaicznym językiem.

Czytanie książek w gimnazjum– skuteczne wsparcie

Nauczycielom języka polskiego w gimnazjum w sukurs przychodzą wydawnictwa edukacyjne. WSiP przygotował podręcznik Bliżej Słowa, który łączy lekcje literackie z nauką o języku i – rozbudzając zainteresowanie literaturą, jednocześnie przygotowuje dobrze do egzaminu gimnazjalnego. Podręcznik stanowi adekwatną odpowiedź na wątpliwości wyrażane przez edukatorów, specjalistów i opinię publiczną – teksty zostały podzielone w taki sposób, by pierwszoklasiści mieli dostęp głównie do młodzieżowych tekstów współczesnych, drugoklasiści mieli zrównoważony wybór tekstów współczesnych i klasycznych, a w ostatniej klasie gimnazjum nacisk został położony głównie na teksty z kanonu literackiego. Dodatkowo, w rozważania o literaturze i kulturze włączona jest nauka o języku, a wybór ćwiczeń z obu dziedzin pozwala dobrze opanować powyższe umiejętności. Sam, choćby najlepiej opracowany, podręcznik nie jest w stanie całkowicie rozwiązać złożonego problemu niskiego czytelnictwa w kraju, jednak daje nadzieję na częściową.

Artykuł przygotowany we współpracy z wsipnet.pl

Komentarze