Starcie pań

Monika Zaborek-Turewicz już na starcie czwartkowego zebrania rady osiedla Zachód znalazła się na pozycji uprzywilejowanej. Jej kandydaturę na przewodniczącą rady zgłosił bowiem żegnający się z tą funkcją Janusz Szewczak. – Pani Monika przez ostatnie cztery lata sumiennie z nami pracowała i uważam, że sprawdzi się jako przewodnicząca – podkreślał Szewczak.
Nie wszystkim jednak ta kandydatura się spodobała. Z sali padły komentarze, że Zaborek-Turewicz pracuje w magistracie i pełni tam funkcję dyrektora wydziału komunikacji. Zarzut ten został jednak szybko skontrowany. – Przewodnicząca a jednocześnie pracownik urzędu miasta – to przecież atut! Większa siła przebicia z korzyścią dla mieszkańców – mówił jeden z mieszkańców.
Złośliwości nie szczędzono też drugiej kandydatce – Elżbiety Dziedzickiej. Wytykano jej znikomą aktywność w osiedlowej demokracji. – Na ilu zebraniach naszej rady pani była przez ostatnie cztery lata? – pytano kandydatkę. Ta przyznała, że zdarzało jej się nie przychodzić, a to dlatego, że wychowywała trzech synów. – A ponieważ teraz są już dorośli, mogę poświęcić się działalności samorządowej – tłumaczyła.
Ostatecznie tłumnie zebrani na osiedlowym zebraniu mieszkańcy zdecydowali się powierzyć funkcję przewodniczącej Monice Zaborek-Turewicz. Otrzymała 121 głosów, jej kontrkandydata zaledwie 26.
Do szesnastoosobowej rady osiedla Zachód wybrani zostali: Barbara Brzozowska, Teresa Chmielewska, Stanisław Czerwonka, Edyta Dąbska, Jan Drzewiecki, Elżbieta Dziedzicka, Sławomir Kursa, Andrzej Kuźnicki, Andrzej Łapiński, Adam Mazurek, Joanna Pasek-Chudzicka, Tomasz Piskorski, Iwona Sidoruk, Joanna Szewczyk, Marian Tarasiewicz oraz Danuta Walas. (mg)

Komentarze