Start przegrał po raz 25.

Początek spotkania z ekipą z Kutna pozwalał mieć nadzieję, że startowcy jednak zapiszą na swoim koncie piątą wygraną w lidze. Po serii 14:0 i po rzucie Nicka Kellogga lublinianie prowadzili już 21:8! W drugiej kwarcie koszykarze Startu bardzo długo kontrolowali sytuację na parkiecie i nie pozwalali rywalom na zbliżenie się. Pomagał w tym przede wszystkim Nikola Jeftić. Polfarmex miał jednak w składzie Michaela Frasera oraz Michała Gabińskiego – dzięki trafieniom tego ostatniego kutnianie nie tylko odrobili straty, ale też wyszli na minimalne prowadzenie 36:35.
Po przerwie Start dzięki rzutom Marko Popovicia znowu wygrywał. W ostatniej kwarcie kluczowe dla losów spotkania okazały się trójki Bartłomieja Wołoszyna i Josha Parkera, po których goście 4 minuty przed końcem meczu uciekli lublinianom na siedem punktów – 75:68. Tej przewagi Polfarmex już nie roztrwonił. Najlepszym zawodnikiem w zespole gości był Josh Parker z 18 punktami i pięcioma asystami. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Nikola Jeftić z 18 punktami i ośmioma zbiórkami.
Do zakończenia rozgrywek koszykarzom Startu pozostały do rozegrania trzy mecze. 13 kwietnia w ostatnim spotkaniu przed własną publicznością o godz. 19 zmierzą się z PC Toruń. 20 kwietnia „czerwono-czarni” zagrają w Starogradzie Gdańskim z Polpharmą, a cztery dni później na zakończenie rozgrywek, we Włocławku z Anwilem.

Komentarze