Straciły matkę, walczą o ojca

– Mama miała wyjść z domu na chwilę. Wyszła i już nigdy nie wróciła – mówi z bólem Katarzyna Daniewska. To było trzy lata temu. Dziewczyna została z ojcem i starszą siostrą. Dawali sobie radę, do czasu. Kilka miesięcy temu spadła na nią kolejna tragiczna wiadomość. Zachorował jej tata. Diagnoza: nowotwór płuca z przerzutami do węzłów chłonnych i mózgu.

Katarzyna Daniewska miała wtedy 14 lat. Śmierć matki to był dla niej ogromny cios. Była z nią bardzo związana. Choć ciężko mówić o „pogodzeniu się z losem”, z czasem udało się wszystko poukładać. Ojciec, Janusz, pracował na kolei jako maszynista, Kasia poszła do liceum – II LO w Chełmie. Pomagała im Agata, starsza córka. Jakoś dawali sobie radę. Do czasu.
– W maju 2016 roku tata został wysłany z pracy na badania okresowe. Był przekonany, że wszystko jest w porządku – opowiada Kasia. – Niestety. Wykryto u niego nowotwór płuca z przerzutami do węzłów chłonnych i mózgu.
Od razu rozpoczęło się leczenie. Janusz przeszedł cztery kursy chemioterapii, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. – Jedynie wyniszczyły jego organizm. Postanowiliśmy więc szukać innych metod leczenia jego choroby. Trafił do Kliniki Immunomedica w Warszawie – mówi jego córka. – Niestety koszty leczenia w niej przewyższają nasze możliwości finansowe. Miesięczny koszt zabiegów i lekarstw to ponad 8 tysięcy złotych. Tata ze względu na stan zdrowia musiał odejść z pracy. Przysługuje mu emerytura, ale tej ledwo wystarcza na życie, co dopiero na leczenie.

Możesz pomóc

– Zwracam się z cichą i wierną prośbą o przekazanie wpłat finansowych na kontynuowanie leczenia taty – apeluje Kasia. – W ubiegłym tygodniu dostaliśmy informację, że guz ulega zmniejszeniu. Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą pomoc.
Pomóc możesz właśnie Ty. Wystarczy, że wpiszesz w swoim rocznym zeznaniu podatkowym nr KRS: 0000 338 389. Wszelkie, nawet symboliczne, wpłaty można kierować także na konto: Fundacja Sedeka, Alior Bank SA, nr konta 71 1060 0076 0000 3210 0020 7652. Koniecznie z tytułem przelewu: 11067 – Grupa OPP – Daniewski Janusz. Wpłat można dokonywać także poprzez stronę: www.pomagam.pl/aby-zdazyc-na-czas.
– Czymże jest nadzieja? To przedziwne uczucie, dla którego żyjemy, walczymy, staramy się być lepsi. To uczucie, którym dzieląc się z wami, wierzę, że jeszcze ujrzę, jak moje dzieci tworzą własne życie, przekazują życie i będą mogły pamiętać moje życie – mówi ze wzruszeniem Janusz. (mg)

Komentarze