Świdnik się zazieleni

Dzięki unijnym pieniądzom w mieście ma przybyć zieleni. Wstępnie zostało wytypowanych już kilka miejsc, w których powstaną parki i tereny rekreacyjne. Środki na wykonanie planowanych inwestycji są pewne, ale miasto zacznie je wydawać dopiero po 2017 roku.
W minionym tygodniu przedstawiciele Świdnika i samorządów należących do Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego podpisali porozumienia międzygminne dotyczące dwóch projektów. Jeden z nich to „Mobilny LOF”, w ramach którego na terenie Świdnika ma postać dworzec przesiadkowy w sąsiedztwie stacji kolejowej, chodniki i ścieżki rowerowe. Drugim z projektów jest „Zielony LOF”. Obejmuje on inwestycje związane z miejską zielenią i terenami rekreacyjnymi. W jego ramach ma m.in. zostać wykonany jeden z etapów przebudowy obiektów sportowych Avii. Obszar będzie zlokalizowany na zadrzewionej części kompleksu przy ul. Fabrycznej.
– Wśród drzew chcemy stworzyć przestrzeń dla mieszkańców, którzy chcą się zrelaksować, posiedzieć wśród zieleni z książką, ale również aktywnie odpocząć – tłumaczył kilka tygodni temu Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika.
W planach jest więc zagospodarowanie drzewostanu, wydzielenie miejsc z ławeczkami, punktów, gdzie będzie można grillować, ustawienie siłowni zewnętrznych i placu zabaw dla dzieci. Przedstawiciele ratusza mówią również o przygotowaniu torów do jazdy na rowerach i rolkach. – Marzy nam się również budowa tężni – mówi Andrzej Radek.
Pieniądze unijne w ramach „Zielonego LOF” zostaną również przeznaczone na zagospodarowanie dawnego wysypiska śmieci przy ul. Krępieckiej. – Chcemy w tym miejscu stworzyć park – mówi Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika.
W ramach projektu ma zostać zagospodarowany również zielony korytarz między osiedlami Brzeziny I i II. W tym miejscu mają powstać tereny rekreacyjne.
Na wszystkie planowane inwestycje w ramach LOF unijne pieniądze już są zagwarantowane, gminy nie będą więc musiały o nie walczyć w konkursach. Nie oznacza to jednak, że zagospodarowanie terenów zielonych i budowa dworca rozpoczną się natychmiast. – Wszystko zależy od tego, kiedy gminy będą miały gotową dokumentację swoich inwestycji – mówi Michał Piotrowicz. – Z tego, co już wiemy, samorządy są na różnych etapach jej opracowania, dlatego daliśmy sobie czas na załatwienie wszelkich spraw formalnych do końca 2017 roku.
Oznacza to, że zarówno dworzec, jak i nowe tereny zielone zaczną powstawać dopiero za 1,5 roku. (kal)

Komentarze