Do szczęścia brakuje 60 metrów

Niespełna dwa miesiące, zgodnie z harmonogramem prac, pozostało do oddania 150-metrowej kładki między Czubami Północnymi i Węglinem Południowym. Ale wciąż nierozwiązana pozostaje jednak sprawa brakującego odcinka chodnika, który połączy międzydzielnicowy pomost ze ścieżką kończącą się przy Przedszkolu nr 45 przy ulicy Kaczeńcowej.
Właśnie od przedszkola i osiedla do początku budowanej kładki prowadzi około 60-metrowy fragment wydeptanej ścieżki. Gdy inwestycja zakończy się zgodnie z projektem, po przejściu czy przejechaniu kładki rowerem dotrzemy po asfalcie jedynie do zlokalizowanego zaraz za nią kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha Biskupa i Męczennika, ale do przedszkola już nie. Brak tego fragmentu trasy w projekcie wynika z faktu, że projekt kładki powstał wcześniej niż ścieżka pieszo-rowerowa, która kończy się przy tej placówce.
O przedłużenie połączenia do przedszkola od dłuższego czasu apeluje rada dzielnicy Czuby Północne i radny miejski Zbigniew Ławniczak, wiceprzewodniczący społecznego komitetu na rzecz budowy tej kładki.
– Dobudowanie tego 60-metrowego odcinka połączyłoby osiedle Łęgi i Skarpa z Węglinem, a mieszkańcom ułatwiłoby komunikację – wskazuje Mieczysław Biszkont, przewodniczący zarządu Czuby Północne.
– Potrzeba kilkadziesiąt tysięcy zł. Przy inwestycji wartej 4 mln zł to niewielka kwota. Jestem przekonany, że ten problem da się rozwiązać – mówi Zbigniew Ławniczak.
Ratusz zapewnia, że tak właśnie się stanie. Brakujący fragment chodnika ma powstać jeszcze w tym roku. CH

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułMiasto dla ludzi
Następny artykułWeź w rękę i czekaj…