Szymon zwycięzca!

– Szymon jest mega talentem! – tak o swoim zawodniku mówi Mieczysław Czwaliński, wiceprezes Cementu Gryf Chełm. – Jeśli dalej będzie tak pracował jak do tej pory, na pewno osiągnie wielkie sukcesy. Bardzo liczymy na to, że pójdzie w ślady Andrzeja Głąba i Darka Jabłońskiego.
Uczeń ZSO nr 1 na rozgrywanych w Lubawie, w ramach finałów OOM, mistrzostwach Polski juniorów młodszych, wręcz zmiażdżył swoich rywali. Szymon Szymonowicz na „rozgrzewkę” pokonał, przed turniejem wydawałoby się, swojego najgroźniejszego przeciwnika w drodze do złotego medalu Pawła Zabłockiego z KS Miastko. Chełmianin wygrał 5:1. W drugim starciu Szymon spisał się jeszcze lepiej, bo w… 6 sekundzie walki położył na łopatki zawodnika z Bielawy Sebastiana Moskala. W kolejnej walce Szymonowicz zmierzył się z zapaśnikiem z Radomia Piotrem Chudzikiem. Rywal był tylko tłem dla rozpędzonego zawodnika Cementu Gryf. Podopieczny Andrzeja Głąba zakończył pojedynek przed czasem, uzyskując tzw. przewagę techniczną (8:0). W finałowym boju o złoto Szymonowicz zmierzył się z Karolem Stasiewiczem z Białegostoku. I ta walka nie trwała zbyt długo. W 48 sek. chełmianin wykonał akcję, która zakończyła walkę. Szymon położył przeciwnika na łopatki. – Forma jaką zaprezentował Szymonowicz w finałach była wręcz idealna – mówi uradowany z sukcesu swojego zawodnika wiceprezes Czwaliński. – Wszyscy w klubie mamy nadzieję, że ten sukces będzie motywował Szymona do dalszej ciężkiej pracy. Sam zawodnik, myślę, uwierzył, że w zapasach może wejść na sam szczyt.
Złoty medal Szymona Szymonowicza sprawił, że chełmianin ma spore szanse na miejsce w reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy kadetów, które w dniach 19-24 lipca zostaną rozegrane w Szwecji. – Jeśli Szymek utrzyma świetną dyspozycję, powinien znaleźć się w kadrze. Ma duże szanse pokazać się z na mistrzostwach jak najlepszej strony – uważa M. Czwaliński.
Bezpośrednio po uroczystej dekoracji medalistów OOM trener kadry narodowej wręczył Szymkowi powołanie na międzynarodowy turniej, który w dniach 13-15 maja zostanie rozegrany w Zagrzebiu.
Bliski zdobycia drugiego medalu dla Chełma w finałach OOM był Marcin Hałaj. Uczeń Gimnazjum w Sielcu już w pierwszej walce wylosował późniejszego mistrza Polski Artura Szczęsnego z Miastka. Przegrywając ten pojedynek w kolejnych dwóch walkach odniósł zwycięstwa. W decydującym boju o brązowy medal nie sprostał jednak swojemu przeciwnikowi z Gdańska, Miłoszowi Kuźnie i ostatecznie zajął wysokie piąte miejsce w kraju. Na 8. pozycji wśród najlepszych kadetów został sklasyfikowany Mateusza Szumiło (Zespół Szkół w Strupinie Dużym), a na 11. miejscu zawody ukończył Michał Czwaliński (ZSO nr 8 w Chełmie). Trzynastą lokatę zajął debiutujący w ogólnopolskich imprezach Mateusz Kamiński (ZSS w Rejowcu Fabrycznym). (ptr)

Komentarze