Tam, gdzie taksówkarz chodzi piechotą

Seniorzy odpoczywają, dzieci biegają, a kilka metrów obok, pod drzewkiem… taksówkarz załatwia swoje potrzeby. Widok mało przyjemny, ale co zrobić – gdzieś trzeba, a toi-toi brak. Mieszkańcy os. Dyrekcja się skarżą, a urzędnicy odpowiadają – do gmachu niedaleko, można dobiec.

Mieszkańcy bloków przy al. Piłsudskiego załamują ręce. – Środek dnia, wokół pełno ludzi, ale taksówkarzom to najwyraźniej nie przeszkadza. Wykorzystują tereny zielone pod naszymi oknami jako toaletę. Ktoś nie wierzy? Zapraszam na ławeczkę pod blok. Nie posiedzimy nawet chwili, a już ktoś pod drzewkiem zacznie się załatwiać – skarży się Adam Makowski i pyta, czy nie można ustawić przy postoju taksówek przenośnej toalety.
Zdaniem dyrektora wydziału infrastruktury w chełmskim magistracie, stawianie toi toi tuż przy pomniku ofiar ludobójstwa, który stoi przy skwerze przy al. Piłsudskiego, jest co najmniej nietaktowne. – Poza tym, nie przesadzajmy. Niedaleko jest gmach, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby taksówkarze przeszli się parę metrów za potrzebą – kwituje Józef Kendzierawski. (mg)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułRada 60 plus
Następny artykułNa szczyt i ŚDM