Trzecią linią jeszcze w wakacje

W miniony czwartek świdniccy radni zatwierdzili nowe przystanki na terenie Świdnika. Są one niezbędne do uruchomienia trzeciej już dziennej linii w kierunku Lublina. Połączenie zostanie uruchomione najprawdopodobniej jeszcze w wakacje i dowiezie pasażerów do węzła przesiadkowego na Felinie.
Pomysł uruchomienia trzeciej miejskiej linii na trasie Lublin – Świdnik pojawił się po apelach mieszkańców, którym doskwierał brak dojazdu w kierunku cmentarza komunalnego. Dotąd już kilku prywatnych przewoźników testowało kursy do Lublina przez ul. Wyszyńskiego i dalej serwisówką w kierunku al. Lotników Polskich. Żaden jednak dłużej się nie utrzymał. Przedstawiciele ratusza postanowili więc rozpocząć rozmowy z przedstawicielami Zarządu Transportu Miejskiego o uruchomieniu nowego połączenia, które będzie przebiegało również przez ul. Wyszyńskiego.

– W przypadku linii podmiejskich współpracujemy z zainteresowanymi gminami, które na podstawie zawartych porozumień i stosownych umów są współorganizatorami tych linii oraz partycypują w kosztach ich funkcjonowania – mówi Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie. – Gmina Świdnik jest zainteresowana uruchomieniem trzeciego połączenia do swojego miasta. W tej sprawie odbyły się spotkania i uzgodnienia, zarówno z przedstawicielami gminy Świdnik, jak i Głusk, ponieważ proponowana trasa nowej linii uwzględnia również teren tej gminy.
Trasa nowego połączenia będzie biegła przez Kalinówkę, obejmie także dojazd do cmentarza w Świdniku. Proponowana trasa ma rozpoczynać się na Felinie. Dalej autobusy pojadą Droga Męczenników Majdanka, Piasecką, drogą serwisową wzdłuż drogi S17, ul. Wyszyńskiego, ul. Klonową, Kusocińskiego i ul. Racławicką do ronda przy helikopterze.
– Przy takim przebiegu trasa objęłaby również teren gminy Głusk. Z kalkulacji wynika, że szacunkowo jeden kurs tam i z powrotem kosztowałby miasto Świdnik ok. 70 zł, zaś gminę Głusk ok. 30 zł – dodaje Justyna Góźdź
Nowa linia miałaby nosić numer 35. Przedstawiciele ZTM i świdnickiego urzędu planują uruchomienie połączenia jeszcze w wakacje, najprawdopodobniej w sierpniu.
Zanim jednak autobusy będą mogły wjechać do Świdnika, radni musieli zatwierdzić kilka nowych przystanków, tym bardziej, że pojazdy z numerem 35 będą kursowały ulicami, którymi w tej chwili nie jeżdżą żadne busy.
– Chodzi o dwa przystanki na ul. Klonowej i dwa na ul. Kusocińskiego – tłumaczyła Magdalena Kurowska, naczelnik Wydziału Mienia Komunalnego w świdnickim urzędzie miasta.
Pierwszy z przystanków na ul. Klonowej ma być zlokalizowany na wysokości kościoła św. Kingi, drugi w sąsiedztwie skrzyżowania z ul. Jaworową. W przypadku ul. Kusocińskiego procedura jest bardziej skomplikowana. W miniony czwartek radni opowiedzieli się tylko za wstępną lokalizacją przystanków na odcinku między rondem a ul. Czecha. W związku z tym, że ulica Kusocińskiego jest w zarządzie powiatu, to do przedstawicieli starostwa będzie należała ostateczna decyzja o lokalizacji we wskazanym miejscu przystanków.
W tej chwili połączenia na trasie Świdnik – Lublin obsługują dwie linie dzienne nr 5, 55 i nocna N2. W tej chwili ratusz dopłaca do ich utrzymania ok. 800 tys. rocznie. Na obsługę dodatkowej linii do końca roku w budżecie zostało zapisane 35 tys. zł. (kal)

Komentarze