Turbiny wychodzą z cienia

Do 7 czerwca mieszkańcy gminy Żmudź mogą składać wnioski dotyczące sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dokument umożliwiać ma budowę wiatraków.

 

Temat budowy wiatraków w gminie Żmudź przewija się od kilku lat. Plany idą jak po grudzie i choć w międzyczasie zmienił się inwestor, małymi krokami posuwają się jednak do przodu. Spółka Juwi Energia Odnawialna, która przebrnęła przez szereg formalności i już nawet dzierżawiła od rolników działki pod planowane turbiny, została przejęta przez francuski koncern Quadran. Przedstawiciele Francuzów kontynuują prace nad budową wiatraków w gminie Żmudź. Elektrownie wiatrowe planowane są w pobliżu Żmudzi, Wólki Leszczańskiej, Leszczan i Rudna. Projekt zakładał budowę 21 nowoczesnych turbin.
– Chcemy rozwijać projekt, ale do tego konieczne jest opracowanie miejscowego planu zagospodarowania, który umożliwi realizację inwestycji – informował niedawno Mirosław Połeć z koncernu Quadran. – Uchwała o przystąpieniu do zmiany tego planu została przyjęta, ale prace te stanęły w miejscu. Z tego, co wiem w najbliższym czasie temat będzie wznowiony. Jesteśmy zdecydowani realizować tę inwestycję we współpracy z gminą Żmudź.
Władze gminy Żmudź ostatnio wznowiły formalności, umożliwiające dalsze działanie inwestorom. Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź zamieściła obwieszczenie o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, niezbędnego do budowy wiatraków. Pierwszą uchwałę w tej sprawie podjęto dwa lata temu. Konieczna była jej zmiana, którą radni gminy Żmudź uchwalili na początku tego roku. Wnioski dotyczące sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania zainteresowani mieszkańcy gminy Żmudź mogą składać do 7 czerwca.
Wójt Niezgoda od początku była zwolennikiem inwestycji w odnawialne źródła energii, licząc na wynikające z nich korzyści dla samorządu. Plany kolejnych inwestorów spalają jednak na panewce i przewijają się już od tylu lat, że wójt podchodzi do tematu ze stoickim spokojem.
– Liczymy, że te inwestycje doczekają się realizacji i będziemy w tym zakresie współpracować z inwestorami, ale do tematu podchodzimy ze spokojem – mówi wójt.
Temat wiatraków nie budzi już w mieszkańcach gminy takich emocji jak kilka lat temu. Wygląda na to, że przeciwnicy turbin przestali interesować się sprawą albo nie wierzą, że inwestycja dojdzie do skutku. (mo)

Komentarze