W Dorohusku grałatylko Victoria

0:1 – Tywoniuk (20), 0:2 – Pogorzelec (53).
GRANICA: Kopeć – Kozak, Czępiński, Ptaszyński, Biniuk, Kimel (80 Miksza), Kamola (60 Chmiel), Dyczko, Świderski (75 Fedoruk), A. Olender, K. Olęder.
VICTORIA: Łopong – Kogut, Rzążewski, Wagner, Nowaczek (88 Pawelec), Pogorzelec, Adamczuk (80 Kasprzycki), K. Sawa (68 Nowicki), Struk, Paskiv (82 Zieliński), Tywoniuk.
Po dobrym występie w Kraśniku i zwycięstwie nad wyżej notowanym rywalem, kibice w Dorohusku liczyli na kolejne trzy punkty podopiecznych Rafała Wiącka. Z nadziejami na zwycięstwo na mecz jechali też piłkarze Victorii, którzy po bardzo dobrym początku rundy dostali małej zadyszki, zdobywając w ostatnich dwóch spotkaniach zaledwie jeden punkt z zespołami niżej notowanymi.
Lepiej w mecz weszli goście, którzy osiągnęli lekką przewagę i częściej zagrażali bramce przeciwnika. W 20 min. Marcin Nowaczek zagrał do Kamila Sawy, ten dośrodkował w pole karne, a Mateusz Tywoniuk strzałem z 6 metrów dał prowadzenie Victorii.
– Granica grała cofnięta, czekała na kontrataki, ale dopiero w ostatnich minutach pierwszej połowy podeszła pod nasze pole karne – mówił po meczu Piotr Moliński, trener gości. – W drugiej połowie miejscowi ruszyli odrabiać straty i mecz otworzył się.
W 53 min. padła druga bramka dla zespołu ze Żmudzi. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła na drugi słupek. Tam Michał Rzążewski dograł do Igora Paskiwa, ten wrzucił futbolówkę pod bramkę i Tomasz Pogorzelec strzałem głową podwyższył wynik.
Granica starała się zdobyć kontaktowego gola, ale jej ataki były nieprzemyślane. Trochę ożywienia do gry gospodarzy wniósł wprowadzony na ostatnie 10 minut Mateusz Miksza i w samej końcówce miejscowi mogli strzelić gola. Po dośrodkowaniu Mikszy z 6 metrów głową uderzał Kamil Olęder, jednak piłka minęła bramkę Michała Łoponga.
– W przekroju całego spotkania byliśmy zespołem lepszym i zasłużenie wygraliśmy – twierdzi Piotr Moliński. – Przed nami dwa ważne mecze z Włodawianką w Żmudzi i Górnikiem II w Łęcznej, które chcemy wygrać.
Mecz Victorii z Włodawianką został zaplanowany na sobotę 30 kwietnia godz. 11.00. (red)

Komentarze