Wiceminister za bibliotekarkę

Sejmikowa opozycja podkpiwa, że tym razem jakoś obyło się bez pikiet Komitetu Obrony Demokracji czy interpelacji szydzących z „dobrej zmiany” – bo to rządzący w regionie ludowcy skorzystali ze sprawdzonych metod, podmieniając profesjonalistkę na własnego działacza. Dyr. Ciuruś pracowała w WBP przez przeszło 40 lat, przez 15 była jej dyrektorem. W tym okresie nie tylko właściwie od podstaw stworzyła jedną z czołowych placówek bibliotecznych w mieście i regionie, zrealizowała jej rozbudowę, stworzyła z WBP miejsce żywe, pełne wydarzeń artystycznych i kulturalnych.
Pani dyrektor ponoć odchodzić na emeryturę wcale nie miała ochoty, ale od dłuższego czasu była do tego „zachęcana” przez „górę”. Wszak gdyby ludowi ministrowie nie musieli odejść z rządu – to nie trzeba by im było szukać stanowisk kosztem miejscowych fachowców…
TAK

Komentarze