Wielkanoc u prawosławnych

1 maja Powszechny Kościół Prawosławny obchodził święto Zmartwychwstania Pańskiego. „Święto nad świętami” w kościele wschodnim przypada w pierwszą niedzielę po pełni księżyca po wiosennym zrównaniu dnia z nocą i zawsze po obchodach Paschy żydowskiej.
Święto Paschy stanowi serce prawosławia, a zarazem żywe świadectwo jego autentyczności i prawdy. Z tej okazji wierni prawosławni z Lubelszczyzny uczestniczyli w nabożeństwach, które miały miejsce od 28 kwietnia w cerkwi katedralnej pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Ruskiej w Lublinie. Przewodniczył im ordynariusz diecezji lubelsko-chełmskiej abp Abel. Istotę prawosławnego rozumienia Zmartwychwstania znajdujemy już w tekstach okresu przedpościa. W niedzielę seropustną Kościół wspominał wypędzenie Adama z raju. Chrystus przyszedł na ziemię ze współczucia dla swego upadłego stworzenia i na nowo sakramentalnie stworzył świat. Do święta Paschy prowadziło sześć niedziel Wielkiego Postu: Niedziela Tryumfu Ortodoksji, Niedziela św. Grzegorza Palamasa, Niedziela Adoracji Krzyża, Niedziela św. Jana Klimaka i Niedziela św. Marii Egipskiej. Sobota Łazarza przed Niedzielą Palmową zakończyła post właściwy, będąc zapowiedzią Zmartwychwstania. W Wielki Czwartek rozważania prawosławnych koncentrują się wokół ołtarza – wspomnienie ustanowienia Eucharystii, w Wielki Piątek wokół krzyża – śmierć Chrystusa i w Wielką Sobotę wokół całunu pogrzebowego, a w noc paschalną wokół pustego grobu.
Triduum paschalne rozpoczęła Jutrznia z czytaniem 12 Ewangelii Pasyjnych. Następnego dnia miała miejsce Wieczernia (nieszpory) z wyniesieniem całunu (płaszczanicy) i procesja wokół świątyni. Zgodnie z tradycją procesja obchodzi trzykrotnie cerkiew od zachodu na wschód. W sobotę poświęcono pokarmy, a o 23.30 rozpoczęło się uroczyste nabożeństwo Zmartwychwstania Pańskiego. Na nabożeństwie nie zabrakło ognia przywiezionego z bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, gdzie, jak co roku od 1500 lat odbyło się nabożeństwo Świętego Ognia. W sobotnią noc paschalną pełne radości śpiewy paschalne mieszały się z pozdrowieniami „Chrystus zmartwychwstał – prawdziwie Zmartwychwstał”, głośno wypowiadanymi przez kapłana i wiernych. 1 maja odbyła się Paschalna Wieczernia. W dniu Zmartwychwstania niebo i ziemia stały się pełne światłości, dlatego na spotkanie Chrystusa wychodzącego z grobu – jakby Oblubieńca – wychodzi się z pochodniami w dłoniach. EK

Komentarze