Wielkie święto w DPS

Wielkie święto w DPS

Był festyn dla mieszkańców, prezentacje twórczości pensjonariuszy DPS w Kazimierzówce, a także odznaczenia, gratulacje i oficjalne przemówienia. W miniony piątek świdnicki Dom Pomocy Społecznej świętował swoje 50. urodziny.
Urodziny DPS-u rozpoczęły się o godz. 10 mszą świętą. Tuż po niej na placu przy pawilonach został otwarty festyn rekreacyjno-sportowy dla mieszkańców DPS i ich rodzin. Nie zabrakło gier, konkursów, poczęstunku i oczywiście wspólnej zabawy.
Równo w południe rozpoczęły się oficjalne uroczystości w siedzibie Miejskiego Ośrodka Kultury. Na widowni zasiedli zaproszeni goście, parlamentarzyści, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Oczywiście nie mogło również zabraknąć przyjaciół Domu Pomocy Społecznej i wielu organizacji, z którymi instytucja współpracuje.
W miniony piątek świdnicki DPS obchodził półwiecze swojego powstania. Początkowo działał jako Państwowy Dom Specjalny dla Mężczyzn Upośledzonych Umysłowo Zdolnych do Pracy. Pensjonariusze zakładu pracowali w dużym gospodarstwie należącym do instytucji. Od 1974 r. do Kazimierzówki zaczęły również trafiać niepełnosprawne dzieci. W DPS-ie powstała Szkoła Życia i drużyna harcerska Nieprzetartego Szlaku.
Z czasem polepszały się warunki lokalowe mieszkańców. W 1975 roku został oddany budynek murowany (obecna Maria). W tzw. międzyczasie świdnicki DPS rozpoczął współpracę z holenderską Fundacją Samen Onderdak i jej prezesem Robem Janem Inja.
– Dzięki holenderskim przyjaciołom udało się zebrać środki finansowe na częściowe sfinansowanie budowy i wyposażenie pierwszego pawilonu mieszkalnego – mówi Janusz Kukiełka, dyrektor DPS w Świdniku.
Budynek był bardzo nowoczesny i otrzymał imię Elżbieta. – Pawilon Agata powstał w 1994 roku, cztery lata później otwieraliśmy pawilon Iwona – wymienia Janusz Kukiełka.
Z terenu DPS zniknęło również gospodarstwo – Aktywizację mieszkańców skierowano na twórczość, działania gospodarcze, samopomocowe. Wielu z nich zaczęło wyjeżdżać i wychodzić na zajęcia poza terenem domu, wielu kontynuuje naukę szkolną w szkołach w Świdniku, Kozicach, Lublinie – mówi dyrektor Kukiełka.
Pracownicy DPS w Krzesimowie zaczęli również wyjeżdżać na szkolenia do holenderskiego Aalten. W 1996 roku zmarł Rob Jan Inja, a półtorej roku później DPS przybrał jego imię. Na piątkowe uroczystości do Świdnika przyjechała żona patrona jednostki, Sandra Inja. Podczas oficjalnych obchodów 50-lecia nie zabrakło również przemówień i podziękowań za wieloletnią pracę. Na scenie zaprezentowali swoje talenty mieszkańcy DPS. Pracownikom i przyjaciołom ośrodka medale i odznaczenia wręczyli również: wojewoda Przemysław Czarnek i starosta Dariusz Kołodziejczyk. (kal)

Odznaczeni i uhonorowani

Medale Prezydenta RP za długoletnią służbę z rąk wojewody otrzymali:
Złote: Ryszard Augustyniak, Lucyna Banach, Danuta Bartoszek, Anna Bzowska, Krystyna Czubacka, Elżbieta Drąg, Magdalena Dziedzic, Kazimiera Kowal, Jolanta Krawczyk, Lucyna Kubizna, Wiesława Kulas, Alicja Lipa, Marianna Muzyka, Elżbieta Radzikowska, Jerzy Tkaczyk, Zofia Winiarczyk, Anna Wójcik, Bożena Wójcik
Srebrne: Irena Augustyniak, Renata Barszcz, Jacek Daniel, Anna Kołodziejczyk, Dorota Krzywicka, Katarzyna Latała, Wiesława Olender, Krzysztof Pleskot, Hanna Rejmak, Stanisława Sierpień, Małgorzata Siwczak-Bondos, Wanda Szewczyk, Mariola Zielińska-Kuś
Brązowe: Agnieszka Augustyniak, Beata Krzywicka-Nowosad, Artur Mazur, Joanna Rudawska, Edyta Smus, Iwona Stachańska

Wyróżnienia starosty otrzymali:

Siostra Maria Marianna Leszczyńska, Przełożona Prowincjalna Warszawskiej Prowincji Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo, Sandra Inja, żona Roba Inja, wieloletnia przyjaciółka DPS w Świdniku i Wygnanowicach, Andrzej Wiśnioch Prezes Towarzystwa Śpiewaczego Arion, Przyjaciela placówki, Henryk Maruszak wieloletni dyrygent Chóru Arion, Jolanta Ślązak, poprzednia dyrektor DPS w Świdniku, Janusz Kukiełka – dyrektor DPS w Świdniku

Komentarze