Włodawianie na Gali MMA

Najlepszą walkę całych zawodów stoczył włodawianin Rafał Litwiniuk z Sebastianem Studniakiem z Przasnysza. Obydwaj zawodnicy nie kalkulowali, od razu poszli na wymianę uderzeń oraz technik grapplerskich. Litwiniuk jako doświadczony zapaśnik bazował na wyniesieniach rywala, rzucił nawet suplesem Studniaka na matę. Wojownik z Przasnysza w swoim stylu, czyli spokojnie wstawał i trafiał celnymi ciosami swojego przeciwnika. Przewaga Studniaka w stójce nie podlegała dyskusji, natomiast Litwiniuk obaleniami zapracował na swoje punkty. Pojedynek zakończył się remisem i szkoda, że nie było dogrywki. Zarówno jeden, jak i drugi w pełni wytrzymali trudy walki. Warto obserwować kariery obydwu młodych fighterów, którzy mogą wyrosnąć na szeroką czołówkę dywizji półśredniej w Polsce.
Mniej powodów do zadowolenia po Gali miała Aneta Staniuk, który w wadze do 55 kg przegrała w drugiej rundzie z Krystyną Iwanow przez duszenie zza pleców. Zawodniczka z Włodawy dobrze zaczęła walkę, zdecydowanie wygrała pierwszą rundę dominując swoja przeciwniczkę. W drugiej po nieudanej próbie rzutu biodrowego, rywalka zaszła jej za plecy i zapięła duszenie zmuszając do poddania. (red)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSukcesy karateków
Następny artykułSkorpion z dwoma brązami