Wrócił bez butów

Celnicy nie mają skrupułów. 47-latka z Ukrainy odprawili bez obuwia. Bo buty były z wężowej skóry.

Dwie pary butów, wykonanych ze skóry węży objętych ścisłą międzynarodową ochroną, mężczyzna przewoził w bagażniku, bez wymaganych odpowiednich dokumentów. Skończyło się na konfiskacie na granicy. „Modnemu” 47-latkowi postawiono też zarzut przewożenia przez granicę Unii Europejskiej podlegającego ochronie okazu. W myśl polskich przepisów grozi mu od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia. Na czym się skończy, zdecyduje sąd. (p)

Komentarze