Wyeksponują ruiny cerkwi?

Miesiąc po rozpoczęciu przebudowy placu Litewskiego w Lublinie rozgorzała dyskusja nad wykopanymi pozostałościami po carskiej cerkwi.

Prezydent Krzysztof Żuk zdecydował, że część jej fundamentów powinna zostać uwidoczniona dla przechodniów. Wśród lublinian nie brakuje też głosów, że fundamenty należy zasypać, bo nie powinno się eksponować śladów carskiej dominacji nad Lublinem.
Koszt wyeksponowania fundamentów po dawnym soborze prawosławnym, który jako symbol rosyjskiego zniewolenia, rozebrano w latach 1924-1925, wyniesie ok. 300 tysięcy złotych. Urząd miasta zapewnia, że prace związane z wykopaliskami nie przełożą się na opóźnienie przebudowy placu Litewskiego.
Ostateczna decyzja, jak uwidocznić odkryte fundamenty ma zapaść w uzgodnieniu z projektantem nowego placu Litewskiego, architektem Jackiem Cieplińskim i konserwatorem zabytków. Projektant nie jest zwolennikiem odsłaniania dużych fragmentów wykopaliska. Proponuje niewielkie, podświetlone przeszklenie z tabliczką informującą, co się tutaj znajdowało. Podobnie miałaby zostać uwidocznione i oznakowane pozostałości po kościele bonifratrów.
BCH

Komentarze