Wygrane Niedźwiadka i Chełmianki

W minioną środę piłkarską wiosnę zainaugurowali juniorzy młodsi Niedźwiadka, występujący w I lidze wojewódzkiej juniorów młodszych. Piłkarze Anatola Obucha, którzy solidnie przepracowali okres zimowy, na początek sprawili miłą niespodziankę, pokonując w Lublinie faworyzowany Motor.
– Początek meczu należał do gospodarzy – relacjonuje Anatol Obuch. – Przez pierwsze 15 minut Motor zamknął nas na swojej połowie, ale z tej przewagi niewiele wynikało. Graliśmy nie tak, jak powinniśmy, ale mimo wszystko, to my pierwsi strzeliliśmy gola. Po szybkim kontrataku do siatki rywali trafił Robert Siarnik.
W pierwszej połowie Motor zdołał wyrównać, ale to było wszystko, co w tym meczu pokazali gospodarze. Drugie 40 minut (juniorzy młodsi grają 2×40) toczyło się pod dyktando Niedźwiadka. Kilka minut po wznowieniu gry próbkę swoich możliwości zademonstrował Damian Kuśmierz. Napastnik Niedźwiadka w polu karnym ograł dwóch obrońców, po czym jeden z nich sfaulował go i sędzia podyktował jedenastkę. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Michał Grądz.
– Kontrolowaliśmy przebieg meczu do ostatniego gwizdka sędziego – mówi A. Obuch. – Nasze zwycięstwo było jak najbardziej zasłużone. Ciężka praca w okresie przygotowawczym, na obozie w Zwierzyńcu, kilkanaście sparingów teraz przynoszą efekty. Chłopcy po meczu byli szczęśliwi, nie wszystkim udaje się wygrać na boisku Motoru Lublin. Nam się to udało i cieszymy się z tych ważnych trzech punktów. Tym bardziej, że był to rewanż za porażkę 0:1 u siebie w pierwszej rundzie.
Niedźwiadek przeciwko Motorowi zagrał w składzie: Szymkowiak – Dubaczyński (41 Górny), Otkała, Czepiel, Tabaczek (75 Jaroszek), Siarnik (55 Szustkowski), Kuśmierz, Rak, Pieczonka (61 Jabłoński), Grądz (65 Woch), Siepsiak (41 Jaszcz).
Kolejny ligowy mecz drużyna trenera Anatola Obucha rozegra na wyjeździe z Tomasovią Tomaszów Lubelski (16 kwietnia). Tydzień później Niedźwiadek u siebie zmierzy się z TOP 54 Biała Podlaska.
***
Bardzo dobrze rozpoczęli piłkarską wiosnę juniorzy starsi Chełmianki. Podopieczni Jana Konojackiego w swoim pierwszym meczu pokonali u siebie Widok Lublin 1:0 (0:0). Gola na wagę trzech punktów strzelił Dawid Greguła.
Chełmianka od pierwszych minut przeważała, ale swojej dominacji nie potrafiła udokumentować golem. Dopiero w drugiej połowie, w 80 min. zespół trenera Jana Konojackiego przeprowadził akcję, która zakończyła się zdobyciem bramki. Krystian Rodzaj dokładnie dograł do Dawida Greguły, a ten strzałem z 16 metrów w samo okienko pokonał bramkarza gości. Juniorzy Chełmianki zagrali w składzie: Czausz – Jodłowski, Adamski, Szczerbakow, Wojciechowski, Greguła (82 Lewicki), Renowski, Kuśmierz, Bryk (75 Rodzaj), Woźniak (75 Hopko), Kozłowski (55 Głaz).
– Zagraliśmy dobrze taktycznie, zawodnicy od początku dążyli do zwycięstwa i za swoją postawę zasłużyli na słowa uznania – mówił po meczu Jan Konojacki. – Początek rundy jest ważny i cieszymy się ze zwycięstwa. Ten wynik na pewno pozwoli uwierzyć piłkarzom we własne możliwości. Oni doskonale wiedzą, że gdy będą podnosić swoje umiejętności, szybciej trafią do pierwszej drużyny.
Kolejny mecz Chełmianka rozegra na wyjeździe z Tomasovią 16 kwietnia. (red)

Komentarze