Występ z dreszczykiem

Występ zespołu „Jarzębinki” ze Żmudzi na XVIII Powiatowym Przeglądzie Zespołów Śpiewaczych, Kapel i Śpiewaków Ludowych, nie został nagrodzony, ale mocno przykuł uwagę widowni. Wokalistki zaśpiewały pieśń pogrzebową. Gdy z głośników popłynęły słowa „żegnam cię mój świecie, już idę w śmiertelne popioły”, wielu gości imprezy przeszedł dreszcz.

Słoneczna pogoda oraz sceneria przyciągnęły tłumy na niedzielną (22 maja) imprezę nad zalew Maczuły w Nowym Folwarku (gmina Leśniowice). Przed południem goście mieli okazję wysłuchać pieśni lokalnych zespołów, prezentujących się w ramach XVIII Powiatowego Przeglądu Zespołów Śpiewaczych, Kapel i Śpiewaków Ludowych. W konkursie wystartowało 29 artystów, w tym soliści i zespoły śpiewacze. Najlepsi zostali zakwalifikowani do udziału w Wojewódzkim Przeglądzie Kapel i Śpiewaków Ludowych w Lublinie. Impreza, tradycyjnie miała piękną oprawę, a Piotr Deniszczuk, starosta chełmski, dziękował uczestnikom za wkład w kultywowanie tradycji ludowego śpiewu. Uwagę tych, którzy przysłuchiwali się pieśniom konkursowym zwrócił występ zespołu „Jarzębinki” ze Żmudzi, który zaprezentował się w specyficznym repertuarze.
– Słońce, piękna przyroda, wesołe przyśpiewki a tu nagle z głośników zabrzmiała pieśń pogrzebowa – zatkało mnie – opowiada jeden z naszych Czytelników. – Tę pieśń śpiewa się podczas czuwania przy zmarłym. Słowa: żegnam cię, mój świecie, już idę w śmiertelne popioły brzmią przygnębiająco i moim zdaniem zupełnie nie pasowały do okoliczności. Ten występ był co najmniej kontrowersyjny.
Panie z zespołu „Jarzębinki” tłumaczą, że regulamin konkursu dopuszczał wykonanie pieśni pogrzebowej. Występ nie zapewnił im miejsca na podium, więc czują się rozczarowane i żałują, że taki repertuar wybrały.
– Nigdy wcześniej nie śpiewałyśmy na scenie pieśni pogrzebowej, ale regulamin to dopuszczał – przyznaje Maria Witamborska z zespołu „Jarzębinki”. – Wybrałyśmy pieśń pogrzebową, bo to stary utwór i chciałyśmy go przypomnieć. Taka jest przecież idea konkursu. Może ta pieśń była zbyt monotonna. Komisji nie przypadła do gustu i nie dostałyśmy wyróżnienia. Czujemy się trochę zawiedzione. Myślę, że taki repertuar wybrałyśmy pierwszy i ostatni raz.
Andrzej Sor z Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Lublinie, który zasiadał w jury konkursu, rozumie zakłopotanie słuchaczy.
– Rozumiem, że opinie obserwatorów, gdy słyszą pieśń pogrzebową, a przyjechali na uroczystości z czysto hedonistycznych pobudek, mogą być różne – mówi A. Sor. – Trzeba jednak wiedzieć, że to był przegląd pieśni ludowych, w których nie tylko dopuszczony jest tego typu repertuar, ale także jako komisja zachęcamy do tego, aby utwory w nim prezentowane były niesceniczne, nieestradowe. Tu chodzi o ocenę waloru artystycznego, tekstowego oraz o to, aby tego typu pieśni również pozostawały w pamięci. Symbolika i obrzędowość w tym przypadku pozostaje w sferze wyobraźni. Do tego konkursu dopuszczone są kolędy, pieśni żniwne, a przecież może się także wydawać, że nie jest to czas adekwatny na ich prezentację. Zespół ze Żmudzi nie został wyróżniony, ale nie z powodu repertuaru, w którym wystąpił. (mo)
* * *
Nagrody i wyróżnienia w XVIII Powiatowym Przeglądzie Zespołów Śpiewaczych, Kapel i Śpiewaków Ludowych: w kat. soliści 1. Zofia Sulikowska z Wojsławic, wyróżnienia: Halina Romanowska ze Żmudzi, Józefa Stasiuk z Zanowinia, Leokadia Prokopczuk z Zanowinia. Laureaci w kat. zespoły śpiewacze: „Sielanki” z Sielca, „Kumowianki” z Kumowa Majorackiego, „Koral” z Kamienia, Zespół „Nadbużański klon zielony” z Zanowinia. Wyróżnienia: Zespół śpiewaczy „Jarzębina czerwona” z Rudki, Zespół śpiewaczy „Rakołupianki” z Rakołup, Zespół śpiewaczy „Siedliszczanie znad Wieprza” z Siedliszcza. Do udziału w Wojewódzkim Przeglądzie Kapel i Śpiewaków Ludowych w Lublinie, zakwalifikowano: Zespół śpiewaczy „Sielanki” z Sielca, Zespół śpiewaczy „Kumowianki” z Kumowa Majorackiego, Zofię Sulikowską z Wojsławic oraz Zespół śpiewaczy „Koral” z Kamienia w kategorii „Folklor kontynuacja”.

Komentarze