Zadbaj o własne otoczenie, nie szkodząc sobie i środowisku

Międzygminny Związek Celowy z siedzibą we Włodawie wychodzi naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom mieszkańców w zakresie wiosennych porządków. Kwiecień jest czasem, kiedy porządkujemy swoje posesje i ogródki przydomowe, jak również trawniki i klomby publiczne po okresie zimy. Powstaje przy tym dość duża ilość odpadów komunalnych, które ze względu na swój charakter mogą być poddane kompostowaniu. Jednak niewielu z nas chce, bądź potrafi to robić. Tym wszystkim mieszkańcom gmin, które należą do związku, przypominamy, że odpady zielone, jak i wszelkiego rodzaju zmiotki należą do grupy odpadów biodegradowalnych i również są odbierane z nieruchomości zamieszkałych, w każdej ilości, w ramach wnoszonej przez mieszkańców miesięcznej opłaty. Warunek jest jeden – winny one być zgromadzone w odrębnym pojemniku i udostępnione do odbioru w terminie wyznaczonym w harmonogramie dla odpadów tzw. „mokrych”. Z nieruchomości niezamieszkałych te odpady również zostaną odebrane, ale zgodnie z zasadami wnoszenia opłat, właściciele tych nieruchomości wnoszą opłaty od ilości wytworzonych tam odpadów.
W okresie pozimowego porządkowania posesji pojawia się też dość duża ilość odpadów tzw. wielkogabarytowych. Należą do nich chociażby zużyte meble, czy inne przestrzenne odpady metalowe bądź drewniane (choćby gałęzie drzew). Odpady takie, również w ramach wnoszonej terminowo opłaty, możemy udostępnić do odbioru w dni specjalnie do tego wyznaczone w harmonogramie. Nie wystawiajmy zatem tego typu odpadów w okresach odległych od tych terminów, ponieważ wpływają one bardzo negatywnie na wizerunek naszych posesji, szczególnie dotyczy to tzw. gniazd śmieciowych przy budynkach wielolokalowych spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Zarządy tych budynków winny informować mieszkańców o terminach odbioru tych specyficznych odpadów, które nie mieszczą się w pojemnikach.
Zarząd MZC przypomina również o bezwzględnym zakazie wypalania traw i zakrzaczeń, jak też spalania odpadów w piecach, co jest jeszcze dość częstym zjawiskiem, szczególnie w okresie grzewczym. Efekt energetyczny uzyskany ze spalanych odpadów w piecach jest tak znikomy w stosunku do szkód, jakie niesie za sobą takowa praktyka, że rozsądek w połączeniu z dbałością o własne zdrowie winien podpowiadać o bezwzględnym zaniechaniu takich praktyk.
Włodarze gmin członkowskich związku, tj. wójtowie Hanny, Hańska, Sławatycz, Sosnówki, Podedwórza i Starego Brusa oraz burmistrz Włodawy, proszą też swoich mieszkańców o poprawę efektywności i poprawności segregacji odpadów komunalnych. Raporty przekazywane przez podmioty odbierające odpady, jak i płynące z Zakładu Zagospodarowania Odpadów wskazują, że w ostatnich miesiącach znacznie pogorszyła się jakość segregacji i w pojemnikach (workach) deklarowanych jako odpady tzw. suche, znajduje się duża ilość odpadów kuchennych lub zielonych. Takie praktyki znacznie podwyższają koszt unieszkodliwiania tych odpadów, co ma bezpośredni wpływ na kształtowanie wysokości opłaty. W dbałości o utrzymanie tej opłaty na niezmienionym poziomie, warto nad sobą popracować, jeżeli chodzi o dyscyplinę, gdyż zasady segregacji, przy zastosowanej dwufrakcyjnej metodzie, są dość jasne i proste.

Komentarze