Zalało Izbicę

Wystarczyła kilkuminutowa ulewa, by przejazd drogą krajową nr 17 przez centrum Izbicy był praktycznie niemożliwy. Na szczęście strażacy w porę opanowali sytuację.

 

Spływająca deszczówka naniosła na ulice i chodniki gruba warstwę błota
Spływająca deszczówka naniosła na ulice i chodniki gruba warstwę błota

Oberwanie chmury miało miejsce w środę w południe. – Było parno i duszno, aż nagle zerwał się wiatr i zaczął padać rzęsisty deszcz i grad – opowiada nam mieszkanka Izbicy. – To trwało kilka minut, schowałam się w jednym ze sklepów. Przez szybę wystawową widziałam, jak niektóre auta zatrzymywały się na ulicy i nie mogły dalej jechać – dodaje. Na miejscu szybko pojawili się strażacy z OSP w Izbicy, a także wójt Jerzy Lewczuk i pracownicy urzędu gminy. Na szczęście wodę dość szybko odpompowano, ale przez jakiś czas ruch krajową „siedemnastką” odbywał się wahadłowo. Spore zagrożenie dla kierowców sprawiała nie tyle woda, co błoto i gałęzie, jakie przykryły szosę. (kg, fot. Bartłomiej Skrzypek,
OSP Izbica)

Komentarze