Zapaśnicy nie zawodzą

Kolejne medale w jubileuszowym, 50-tym sezonie zapaśniczym, zdobyli zawodnicy MKS Cement Gryf Chełm. Tym razem reprezentanci chełmskiego klubu wystartowali w zagranicznym turnieju oraz rozgrywanych w Poznaniu młodzieżowych mistrzostwach Polski do lat 23.
Największy sukces odniósł mistrz Polski juniorów młodszych Szymon Szymonowicz zdobywając na matach w Czechach srebrny medal. Do kolejnego sprawdzianu przed mistrzostwami Europy kadetów na międzynarodowy turniej w Czechach zgłosiły się reprezentacje: Białorusi, Niemiec, Słowenii, Ukrainy, Chorwacji, Polski, Armenii i gospodarzy.
W międzynarodowej obsadzie uczeń Zespołu Szkól Ogólnokształcących nr 1 w Chełmie Szymon Szymonowicz odniósł zwycięstwo nad reprezentantami: Niemiec, Czech i Ukrainy. W finałowym pojedynku minimalnie na punkty Szymon uległ zawodnikowi z Chorwacji i ze srebrnym medalem stanął na drugim stopniu podium.
Po zakończonych zawodach Szymon wraz z kolegami z kadry narodowej pozostał na międzynarodowym zgrupowaniu szkoleniowym w turystycznym czeskim Chomutovie. Głównym celem tego zgrupowania jest przygotowanie reprezentacji Polski do mistrzostw Europy kadetów (15-17 lat), których gospodarzem, w dniach 19-24 lipca, będzie Szwecja.
W tym samym czasie w Poznaniu były rozgrywane młodzieżowe mistrzostwa Polski. Z brązowym medalem do Chełma powrócił Grzegorz Matysek. Student Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Lublinie po wygraniu dwóch pojedynków w walce o wejście do finału uległ późniejszemu wicemistrzowi Polski z Radomia Przemysławowi Piątkowi. W decydującej o zdobyciu brązowego medalu walce podopieczny trenera Andrzeja Głąba pokonał przez tzw. przewagę techniczną 11:2 reprezentanta Poznania Łukasza Przybylskiego. Blisko zdobycia brązowego medalu w Poznaniu byli: Paweł Oleszczuk, Marcin Babiej i Dawid Dąbrowski. Ta trójka w krajowym czempionacie zajęła punktowane piąte miejsca. Na siódmej pozycji w kraju został sklasyfikowany Grzegorz Mielniczuk. Poznańskie mistrzostwa były objęte współzawodnictwem w systemie sportu młodzieżowego prowadzonego przez Ministerstwo Sportu i Turystki.(red)

Komentarze