Zawijas czeka na chodnik

Prawdopodobnie dopiero w październiku zostanie oddana do użytku kładka łącząca Czuby Północne z Węglinem Południowym. Sama kładka jest już niemal na ukończeniu, ale pozostaje jeszcze kwestia budowy chodnika i ścieżki, które połączą ją ze Szkołą Podstawową nr 46. Dzięki temu mieszkańcy nie będą musieli przechodzić przez stromy wąwóz między dzielnicami.
Inwestycja, której koszty szacuje się na 4 miliony złotych, zakładała jedynie budowę „zawijasa”, czyli blisko 150-metrowej kładki w kształcie litery „S”. Przewidywane harmonogramem oddanie obiektu przełożono z czerwca na początek października. To efekt uzupełnienia projektu o ok. 60-metrowy pas chodnika i ścieżki rowerowej od strony Czubów Północnych. Mają one połączyć kładkę z infrastrukturą osiedlową, która obecnie kończy się na wysokości szkoły. Inaczej mieszkańcy pokonywaliby ten odcinek wydeptaną polną drogą. – Budowa kładki łączącej Czuby z Węglinem jest na końcowym etapie. Planowane zakończenie robót planowane jest 15 września. Następnie odbędą się odbiory techniczne. Kładka będzie najprawdopodobniej udostępniona w październiku – mówi Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina.

Decyzję w sprawie połączenia w jedną całość ciągu pieszo-rowerowego podjęli w maju lubelscy radni. W przegłosowanej na sesji autopoprawce do zmiany tegorocznego budżetu miasta zadecydowali o przeznaczeniu dodatkowo 120 tys. złotych na ten cel. – Widać już koniec tej inwestycji. Lepiej poczekać te dwa, trzy miesiące, zważywszy, że są wakacje. Oddane powinno być wszystko, w skończonym stanie. Już w nowym roku z przejścia skorzystają uczniowie pobliskich szkół, rodzice przedszkolaków, wierni z parafii pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika – mówi Mieczysław Biszkont, przewodniczący zarządu dzielnicy Czuby Północne. BCH

Komentarze