Zmarli w bazie

Wystarczy wpisać imię i nazwisko zmarłego i kliknąć. Wyświetli się data jego urodzenia, śmierci, pogrzebu i współrzędne grobu na cmentarzu komunalnym, do którego zaprowadzi nawigacja. Twórca bazy danych zmarłych, Tomasz Wójcik z MPGK w Chełmie, chciałby jeszcze umożliwić chełmianom pozostawienie po sobie zdjęć, listu lub filmu, które po ich śmierci obejrzeliby bliscy. – To byłby swoistego rodzaju przekaz dla potomnych, zamieszczany w naszej bazie danych – mówi Wójcik.
Na Cmentarzu Komunalnym w Chełmie pochówki rozpoczęto w lipcu 1969 r. Pierwszą pochowaną tam osobą był Bolesław Rycerz, szef Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Przez kolejny rok nie urządzono tam żadnego pogrzebu. Chełmianie nie chcieli chować bliskich na cmentarzu komunalnym, bo ponoć kojarzyli go z władzą komunistyczną. Wybierali założoną w 1802 r. nekropolię przy ulicy Lwowskiej, administrowaną przez kościół. Obecnie cmentarz komunalny liczy około 15 tysięcy grobów i zajmuje 12 ha. Rocznie organizowanych jest tam średnio 500 pogrzebów, z czego 20 procent to pochówki „w urnach”. Pośród tylu grobów niełatwo znaleźć ten, który chce się po latach odwiedzić. Dawniej, osoby w takiej sytuacji, aby uniknąć błądzenia po cmentarnych alejkach prosiły o wskazanie drogi administratorów nekropolii, którzy wyjmowali przepastne księgi i wyszukiwali konkretny „adres”. Ale długo to trwało.

W 1996 r. Tomasz Wójcik, ówczesny stażysta w MPGK, obecnie kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, wpadł na pomysł, jak rozwiązać problem. Zaczął tworzyć elektroniczną bazę danych zmarłych. Wprowadzanie tysięcy nazwisk i dat do komputera trwało około dwóch lat. Następnie Wójcik zajął się uruchomieniem strony www.zmarli.eu, umożliwiającej dostęp do danych o zmarłym dzięki wyszukiwarce internetowej. Po wpisaniu imienia i nazwiska zmarłego pochowanego na cmentarzu komunalnym wyświetlają się informacje takie jak data jego urodzenia, śmierci, pochówku oraz dokładna lokalizacja grobu z jego współrzędnymi geograficznymi. Parę miesięcy temu zafascynowany tą tematyką Wójcik, zajął się tworzeniem geodezyjnej mapy cmentarza połączonej z bazą danych o zmarłych. Mapa umożliwia odnalezienie położenia danego grobu. Wystarczy przekopiować współrzędne do smartfona czy tabletu wyposażonego w nawigację i wyświetla nam się droga do „celu”. Przed 1 listopada ub.r. odnotowano około 2 tysięcy tego typu „wejść”. To autorski projekt Wójcika. Z bazy tej korzystają osoby z całego świata, którzy mają bliskich pochowanych na chełmskim cmentarzu komunalnym. Kierownik ZKiW z wykształcenia nie jest informatykiem, ale zgłębia wiedzę o oprogramowaniach między innymi po to, aby wykorzystać ją do doskonalenia bazy danych o zmarłych. Pomysłów mu nie brakuje. Także takich, które mogą wydawać się kontrowersyjne.

– Bazę danych zmarłych zaczęliśmy tworzyć jako jedni z pierwszych w kraju – mówi kierownik Wójcik. – W przyszłości chciałbym, aby baza ta została poszerzona między innymi o informacje o rocznicach śmierci i urodzin. Mam jeszcze inny pomysł. Kierowany byłby do osób, które zdecydowałyby się na pozostawienie swoistego rodzaju przekazu dla rodziny, przyjaciół, potomnych, który zamieszczony byłby w bazie danych po ich śmierci. Mogłyby to być zdjęcia, filmiki czy listy.
Waldemar Leonowicz, kierownik cmentarza komunalnego, potwierdza, że baza danych o zmarłych jest przydatna.
– Sprawdza się to w praktyce – mówi kierownik Leonowicz. – Widzę na cmentarzu sporo osób, które dzięki współrzędnym z naszej strony internetowej i nawigacji w telefonie z łatwością odszukują groby, których od lat nie mieli możliwości odwiedzić. Gdyby wcielić w życie inne pomysły pana Wójcika, też pewnie przyjęłyby się. Administratorzy cmentarzy stosują w bazach danych zmarłych różne pomysły. Przykładem są ci ze Stalowej Woli.
Na stronie internetowej cmentarza w Stalowej Woli umożliwiają umieszczenie fotorelacji z pogrzebu zmarłego, ustawienie mu „wirtualnego” znicza lub wiązanki kwiatów oraz wspomnień po nim. To wszystko i tak wydaje się mało oryginalne przy pomyśle kierownika Wójcika, który chciałby umożliwić chełmianom pozostawienie na stronie internetowej chełmskiego cmentarza „przekazu dla potomnych”. (mo)

Komentarze