Znów dachowanie w Zakręciu

Nadmierna prędkość była przyczyną kolizji, do której doszło w środę rano na drodze krajowej nr 17. Kierowca dostawczego Fiata nie opanował auta, wypadł z szosy i dachował. – Sytuacja wyglądała groźnie, ale na szczęście nikomu nic się nie stało – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji.

Do zdarzenia doszło kilka minut po godzinie 6 w Zakręciu. Kierujący dostawczym Fiatem 23-letni mieszkaniec gminy Krynice, jadący w kierunku Lublina, nie dostosował prędkości do warunków, stracił panowanie nad samochodem, który zjechał z drogi i wywrócił się. – Kierowca i 28-letni pasażer trafili do szpitala. Tam po badaniach okazało się, iż doznali ogólnych potłuczeń. Badanie alkomatem wykazało, iż kierowca był trzeźwy – mówi Wasilewski. Funkcjonariuszom tłumaczył, że po tym jak rozpoczął próbę manewru wyprzedzania, gwałtownie zahamował. Z powodu zblokowanych kół nie był w stanie zapanować nad dostawczym autem i zjechał na pobocze. 23-latek został ukarany mandatem w wysokości 250 zł i sześcioma punktami karnymi. (kg)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułOto pływak nad pływaki!
Następny artykułRodzice dzieciom