Źródło zmiany życia

Uratował ojciec moje dziecko – przypomniał o. Robert słowa matki studenta, które usłyszał, gdy pracował w duszpasterstwie akademickim KUL.
Tak poważne, ale też inne, humorystyczne wspomnienia można było usłyszeć podczas uroczystych obchodów 70-lecia istnienia Duszpasterstwa Akademickiego KUL, zorganizowanych 7 maja na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II.
Panel dyskusyjny „W poszukiwaniu prawdy, czyli o roli DA w życiu młodego człowieka”, następnie msza św., po niej godzinny czas wspomnień, a potem koncert Chóru Duszpasterstwa Akademickiego KUL złożyły się na starannie przygotowany program obchodów 70-lecia DA KUL. (Odnotujmy, że powstały w 1993 r. chór posiada w repertuarze m.in. polskie pieśni religijne z XV i XVI wieku, ale i współczesne afrykańskie pieśni religijne – to bogactwo brzmień zaprezentowano podczas sobotniego koncertu).
Jezuici od 1946 r.
Jezuici zajmują się DA w Lublinie przy KUL od 1946 r. Pod ich skrzydłami w ciągu kilkudziesięciu lat zostało zainicjowanych kilkanaście wspólnot i ruchów religijnych. Współcześnie w ramach DA istnieje poradnictwo duchowe, psychologiczne i rodzinne. Są autorskie kursy przedmałżeńskie, cykliczne spotkania z serii „Duchowość kobiety i mężczyzny”. Studenci mogą też służyć w wolontariacie, uczestniczyć w „9” grupie podczas sierpniowej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę, czy październikowej pielgrzymki do Wąwolnicy czy w zimowych i letnich obozach. Na co dzień zaś mogą korzystać z eucharystii w kościele Akademickim, rozmaitych nabożeństw i dni skupienia.
Wspólne ogniska z obowiązkowym pieczeniem kiełbasek, letnie wyprawy w góry, wspólne uprawianie narciarstwa, wspólne zabawy sylwestrowe, i wreszcie wspólne msze św. w polskim plenerze to przeżycia jednoczące – jak się można było przekonać podczas kilkunastominutowego pokazu złożonego z setek zdjęć – młodzież w siermiężnych czasach PRL-u, ale też współcześnie uczestniczącej w duszpasterstwie.
Przewodnicy duchowi
Wspomniany duszpasterz, o. Robert – na początku – przyznał się do szczególnego zainteresowania młodzieżą, która podczas Eucharystii na KUL stawała na obrzeżach placu przed kościołem akademickim. Wspominał, jakie było zdziwienie, gdy przy kolejnym spotkaniu okazywało się, że pamiętał ich imiona. Niejednokrotnie potem dochodziło do rozmów, pomagających studentom poprawić jakość ich życia. Ze wzruszeniem jezuita wspominał też spowiedzi św., które okazywały się przełomem w życiu młodych.
Na spotkaniu pojawił się także o. Zygmunt, który jako jezuicki duszpasterz na KUL-u pojawił się z końcem lat 70-tych XX w. – m.in. z nim ówcześni studenci przeżywali wdzięczność Bogu za dar Papieża – Polaka – Jana Pawła II – byłego wykładowcy KUL-u), i z nim – jako duszpasterzem – trwali niejednokrotnie na modlitwie w pierwszych latach stanu wojennego. O. Zygmunt wspomniał, że gdy na KUL-u zawitał jeszcze, jako młody człowiek, w 1966 r., to uderzył go klimat głębokiej wspólnoty między świeckimi a duchownymi, jaki wytworzył się w duszpasterstwie akademickim.
Długa tradycja
Warto pamiętać, że nacisk na rozwój duchowy studentów położony był od początku istnienia lubelskiej katolickiej uczelni, a więc od prawie stu lat. Przed II wojną światową studentów opieką duszpasterską otaczali dyrektorzy Konwiktu Księży Studentów: o. Jacek Woroniecki OP: ks. Władysław Korniłowicz. Na KUL działało kilka organizacji religijnych, m.in. „Odrodzenie”, „Sodalicja Akademików”, Koło Misjologiczne. Po wojnie ważną rolę odegrali – jak informują organizatorzy uroczystości 70-lecia DA – o. Jerzy Mirewicz SJ – pierwszy jezuita, który objął obowiązki duszpasterza akademickiego i o. Hubert Czuma SJ – duszpasterz i opozycjonista, duchowy opiekun „Solidarności”, Honorowy Obywatel Miasta Lublina. Wpływ miał też ks. Franciszek Blachnicki – wykładowca KUL i prekursor Ruchu Światło-Życie.
Dziś nad rozwojem duchowym lubelskich studentów z DA KUL czuwają trzej jezuici: o. Piotr Twardecki, SJ, o. Michał Masłowski, SJ, o. Leszek Szuta, SJ.
Monika Skarżyńska

Komentarze