Zwolniony bez likwidacji

Wojewoda lubelski wycofuje się z pomysłu likwidacji Lubelskiego Zarządu Obsługi Przejść Granicznych w Chełmie. Ale zmiany w Przejściach i tak zaszły. Przed tygodniem wypowiedzenie dostał dyrektor jednostki, radny miejski i członek Platformy Obywatelskiej – Jerzy Jaworski.

 

Niedawno pisaliśmy o pomyśle likwidacji Przejść. Już w czerwcu miała zapaść decyzja wojewody o zmianach w jednostce. Wszyscy pracownicy mieli dostać wypowiedzenia i być na nowo zatrudniani, po weryfikacji ich kompetencji, w urzędzie wojewódzkim. Zadania LZOPG miałby przejąć nowo utworzony wydział urzędu prawdopodobnie z główną siedzibą już w Lublinie. Pracownicy bali się, że zmiana rozpocznie czystki i Chełm straci kolejną instytucję. A na korytarzach plotkowano, że likwidacja ma być sposobem na pozbycie się dyrektora Jerzego Jaworskiego z PO, którego nie sposób „normalnie” zwolnić z pracy, bo jest miejskim radnym i jest w wieku, w którym przed odwołaniem chroni go kodeks pracy. Tej ochrony nie dawałaby likwidacja jednostki.
Obawy starał się prostować rzecznik wojewody, Radosław Brzózka. – Nie ma mowy o likwidacji jednostki, bo realizuje bardzo poważne zadania – tłumaczył. – Ale są zalecenia Najwyższej Izby Kontroli i wewnętrznego audytu, który pokazuje, że efektywniejsze zarządzenie daje włączenie tej instytucji w struktury urzędu wojewódzkiego. Celem przekształcenia nie jest też szukanie oszczędności, więc nie ma obaw o zmniejszenie etatów.
Brzózka mówił też, że dokumenty potrzebne do rozpoczęcia procesu przekształcenia są już przygotowane i czekają tylko na podpis wojewody. Ale urzędnicy wojewody chyba pospieszyli się z obwieszczeniem zmian, na które, jak łatwo się domyśleć, nie pozwoliłaby chełmska posłanka, Beata Mazurek. Teraz rzecznik potwierdza, że decyzje jeszcze nie zapadły i urzędnicy postanowili poddać je jeszcze konsultacjom.
Do zwolnienia Jaworskiego wojewodzie wystarczył inny pretekst – utrata zaufania. I w ubiegły wtorek rękami Zdzisława Szweda, zastępcy Jaworskiego, wręczył mu wypowiedzenie z pracy. Jaworski w okresie wypowiedzenia nie będzie świadczył pracy. Opuścił już swój gabinet. Ale zapewne pójdzie do sądu. Do minionego piątku nie zapadła decyzja, kto zastąpi go na stanowisku, ale już wcześniej mówiło się, że będzie to obecny wicedyrektor – Zdzisław Szwed. (bf)

Komentarze