19-latka ze Świdnika mistrzynią Polski!

Nina Furmaniak do mistrzostw Polski i walki o złoty medal przygotowywała się na kortach tenisowych powstałych przy PCEZ z inicjatywy wicestarosty Waldemara Białowąsa

Świdniczanka Nina Furmaniak z Klubu Tenisowego Avia została halową mistrzynią Polski w deblu do lat 23. – To dla mnie miłe zaskoczenie. Liczyłam na zwycięstwo, ale byłam świadoma rywalizacji z mocnymi przeciwniczkami – mówi o turnieju w Bytomiu młoda tenisistka ze Świdnika.


W turnieju Nina Furmaniak występowała w parze z Pauliną Mattik z KT GAT Gdańsk. Po zwycięstwie w pierwszej rundzie z parą Piątek/Walczak 2:1 (5:7, 6:1, 10:6), w ćwierćfinale pokonały 2:0 (6:1, 6:4) jedne z głównych faworytek – Magdalenę Zajdę i Beatę Światłoń, co dla Niny było jednocześnie rewanżem za porażkę w singlu w 2. rundzie z Zajdą.
Półfinał z Weroniką Falkowską i Julią Oczachowską nasza para wygrała walkowerem, bo rywalki wycofały się z gry z powodu kontuzji.
W finale Nina Furmaniak wraz ze swoją partnerką zwyciężyły reprezentantki gospodarzy – Zuzannę Wilk i Marcelinę Podlińską z KS Górnik Bytom. Mimo przegranego pierwszego seta 3:6 zdołały się zmobilizować w drugiej partii (7:5). W decydującym starciu po zaciętej walce wygrały 11:9 (!) i cały mecz 2:1.
– Nina to najbardziej pracowita zawodniczka z jaką kiedykolwiek pracowałem. Za jej osiągnięciami stoi jej ojciec, Tomasz. Jako były sportowiec to właśnie on zaszczepił w niej miłość do ciężkiej pracy, a to jest klucz do sukcesu – mówił Radosław Siczek, trener Niny Furmaniak.
19-latka trenuje tenis ziemny od 6. roku życia. Ćwiczy dwa razy dziennie. Zaczynała w świdnickim klubie Avia, potem przez lata trenowała w UKT AT „Pol-Sart Lublin”. Do świdnickiego klubu wróciła w zeszłym roku. Jak twierdzi, skusiły ją lepsze warunki.
– Dla mnie kluczowym powodem powrotu do Avii było powstanie krytych kortów tenisowych przy PCEZ. Warunki są doskonałe, nawierzchnia w pełni spełnia moje oczekiwania – przyznaje Nina Furmaniak.
Całoroczne korty powstały ze środków Powiatu Świdnickiego przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki. Koszt inwestycji to 1,2 mln zł. Obiekt posiada certyfikat Międzynarodowej Federacji Tenisowej. Korty wyróżnione zostały także w XVII edycji konkursu o „Kryształową Cegłę” w kategorii „obiekty sportowo-rekreacyjne”.
– To ogromna radość i zaszczyt, że nasza inwestycja przyczynia się do zwiększenia popularności tenisa ziemnego. Pamiętajmy, że z pasji narodzić się mogą nowe sportowe talenty, takie jak u mistrzyni Niny. Serdecznie jej gratuluje. Odniosła w pełni zasłużony sukces, okupiony codzienną, ciężką pracą na treningach. Utalentowana zawodniczka jest wzorem pracowitości dla innych, a szczególnie dla młodszych adeptów tenisa z KT Avia – mówi Waldemar Białowąs, wicestarosta świdnicki, wielki miłośnik tenisa, pomysłodawca budowy całorocznych kortów w Świdniku.

UDOSTĘPNIJ