Arena Lublin nadal nie zdobyta

W sobotnim meczu na Arenie Lublin oba zespoły walczyły na całego, nikt nie odstawiał nogi

Trwa znakomita seria zwycięskich, ligowych spotkań piłkarzy Motoru na Arenie Lublin. W sobotę, w derby Lubelszczyzny, podopieczni trenera Marcina Sasala pokonali 1:0 zawsze niewygodną Chełmiankę. To szósta, domowa wygrana „żółto-biało-niebieskich” w tym sezonie. Takim osiągnięciem nie może pochwalić się żadna drużyna w trzecioligowej grupie IV.

Motorowcy ponad trzem tysiącom kibiców, którzy w sobotę zasiedli na Arenie Lublin, kazali czekać na upragnionego gola niemal do samego końca. W 87. minucie z lewej strony w pole karne wbiegł Dawid Dzięgielewski i choć próbowało go powstrzymać aż czterech rywali, zdołał strzałem lewą nogą skierować z 10 metrów piłkę do siatki.
Oba zespoły kończyły spotkanie w niepełnych składach. Na nieco kwadrans przed końcem czerwoną kartkę zobaczył Julien Tadrowski, obrońca Motoru, który bezpardonowo sfaulował Kompanickiego. Osiem minut później drugą żółta, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany z kolei Michał Budzyński z Chełmianki.
– Motor zagrał dwie różne połowy. Pierwszą trochę nerwową, gdzie gra nam się nie kleiła – przyznał na pomeczowej konferencji prasowej Marcin Sasal, trener Motoru. – Sami popsuliśmy sobie pewne założenia. Nie umieliśmy popracować na skrzydłach i szukać przestrzeni poza obroną Chełmianki. Staraliśmy się rozgrywać tutaj, zaraz za linią środkową boiska i z tego tytułu były straty oraz kontry, czego było sporo. Na szczęście bez konsekwencji, choć kilka groźnych sytuacji było. W drugiej połowie zrobił się mecz walki i wielu sytuacji. Myślę, że stworzyliśmy ich sporo, w tym kilka klarownych – dodał szkoleniowiec. MAG

Motor Lublin – Chełmianka 1:0 (0:0)

Motor: Socha – Michota, Tadrowski, Gieraga, Szkatuła (46 Tymosiak), Słotwiński, Korczakowski (68 Tkaczuk), Kaczmarek, Oziemczuk (72 Kamiński), Majkowski (55 Dzięgielewski), Nowak (65 Kozban)
Chełmianka: Drzewiecki – Jabkowski, Wołos, Chodziutko, D. Niewęgłowski, Pritulak (88 Chariasz), Kobiałka, Uliczny, Kompanicki, Kotowicz (62 Budzyński), Banaszak
Bramka – Dzięgielewski 87. Czerwone kartki: Tadrowski w 75. minucie za faul (M.), Budzyński (Ch.) w 83. minucie za drugą żółtą. Żółte kartki: Słotwiński, Tymosiak (M. ). Sędziował: Marek Śliwa (Kielce). Widzów: 3320.

Liczba dnia

18 punktów (komplet) w obecnym sezonie, w sześciu meczach zdobyli przed własną publicznością piłkarze Motoru. Podopieczni trenera Marcina Sasala mogą pochwalić się także znakomitą skutecznością i obroną u siebie. Strzelili aż 20 goli, tracąc zaledwie dwa.
Motor jest jednym z trzech zespołów, które jesienią nie przegrały na własnym stadionie. Pozostałe to: Stal Rzeszów i Podlasie Biała Podlaska