Azbest jeszcze poleży

Urząd Marszałkowski w Lublinie unieważnił przetarg na usuwanie wyrobów oraz odpadów zawierających azbest z nieruchomości położonych na terenie m.in. Chełma oraz powiatów chełmskiego i krasnostawskiego. Zadanie jest częścią programu „Lubelskie bez azbestu”. Wielu mieszkańców naszego regionu czeka na pozbycie się eternitu, przede wszystkim na odbiór stert tego materiału już z zdjętego z dachów.


Do projektu „Lubelskie bez azbestu” przystąpiły wszystkie nasze gminy. Nabór wniosków od mieszkańców i instytucji na usuwanie i unieszkodliwianie wyrobów zawierających azbest prowadzony był do 9 marca. Dla wnioskodawców usunięcie azbestu ma być bezpłatne, bo przedsięwzięcie w 85 proc. finansuje urząd marszałkowski ze środków unijnych, a 15 proc. dokładają gminy. Choć zaplanowana ilość wyrobów azbestu do utylizacji jest ogromna – ponad 115 tysięcy ton – to już wiadomo, że to za mało, by choćby wywieźć zalegający od lat przy wielu posesjach eternit zdjęty już z dachów – do projektu w całym województwie złożono kilkanaście tysięcy wniosków na utylizację opiewających na znacznie więcej niż 115 tys. ton.

Mieszkańcy z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie realizacji programu, ale w przypadku m.in. naszych powiatów oraz powiatów z Zamojszczyzny będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Urząd marszałkowski pod koniec kwietnia unieważnił przetarg na wyłonienie wykonawcy usunięcia wyrobów azbestowych z tych terenów. Powód?

– „Cena lub koszt najkorzystniejszej oferty lub oferta z najniższą ceną przewyższa kwotę, którą zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia” – poinformowała Angelika Konaszczuk, zastępca dyrektora Departamentu Organizacyjno-Prawnego UM w Lublinie.

– Cóż, czekamy na kolejne postępowanie – mówi „Nowemu Tygodniowi” Piotr Cichosz, wójt gminy Gorzków. – W naszej gminie do programu zakwalifikowano 154 wnioski na usunięcie w sumie 487 ton azbestu. To nie cały azbest, jaki zalega na naszym terenie, bo w sumie jest tego 646 ton. Być może będzie nabór uzupełniający, to na pewno z niego skorzystamy – dodaje Cichosz.

Na realizację programu usuwania azbestu niecierpliwie czekają również w gminie Żółkiewka.

– Okres realizacji programu to trzy lata, ale dobrze, by ruszył on jak najszybciej. Zabezpieczyliśmy wkład własny w wysokości 99 tys. zł, do tego powinniśmy otrzymać ok. 660 tys. zł dofinansowania. Na pewno nie wystarczy tych środków na usunięcie wszystkiego, bo mieszkańcy złożyli w sumie 223 wnioski na usunięcie 523 tony azbestu. Jeżeli będą się pojawiać kolejne możliwości ubiegania się o środki, na pewno będziemy korzystać – mówi z kolei Marcin Zając, sekretarz gminy Żółkiewka.

W ramach programu „Lubelskie bez azbestu” wszystkich wyrobów zawierających azbest nie da się usunąć również z terenu gminy Kraśniczyn, gdzie deklaracje udziału w projekcie złożyło 156 mieszkańców i podmiotów chcących usunąć łącznie ok. 468 ton azbestu.

Na odbiór niemal całego zalegającego eternitu mogą liczyć mieszkańcy gminy Fajsławice. – Do projektu zgłosiło się w sumie 109 wnioskodawców, którzy zadeklarowali chęć unieszkodliwienia 293 ton wyrobów zawierających azbest. Jako gmina zabezpieczyliśmy wkład własny w wysokości 102 tys. zł i powinniśmy otrzymać ponad 600 tys. zł dofinansowania – mówi Aleksandra Granat z UG Fajsławice. (kg)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb powiat chełmski
Wiadomości lokalne

powiat chełmski

Wszystkie artykuły z: powiat chełmski
Najnowsze Wydanie
2026-10-05 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę