Basen zamknięty, w mieście zawrzało

Zamknięcie krytej pływalni w Krasnymstawie stało się tematem krytyki i różnych domysłów mieszkańców. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pogłoski o poważnych usterkach po przebudowie obiektu. MOSiR szybko je zdementował, zapewniając, że to normalna, coroczna przerwa technologiczna konieczna dla zachowania gwarancji, a z basenem nie dzieje się nic złego.

Pływalnia w Krasnymstawie od ponad tygodnia jest nieczynna. I choć zarządzający obiektem krasnostawski MOSiR z wyprzedzeniem informował, że zostanie on zamknięty ze względu na konieczność przeprowadzenia corocznych prac serwisowych i konserwacyjnych w okresie gwarancyjnym, to w internecie pojawiły się różne domysły co do „prawdziwej” przyczyny zamknięcia.

Tzw. „dobrze poinformowani” zaczęli pisać, że powodem jest konieczność naprawy usterek, które miały pojawić się zaraz po otwarciu pływalni w czerwcu 2025 roku. Przebudowa obiektu pochłonęła 28 mln zł. Niektórzy przypominali, że w marcu br. radna Magdalena Pizoń złożyła interpelację w sprawie „pilnych prac naprawczych na krytej pływalni przy ul. Piłsudskiego w Krasnymstawie”, bo według niej na kanałach wentylacyjnych pojawiła się korozja, a pod sufitem skrapla się i kapie woda.

Część internautów wyrażała też niezadowolenie, że pływalnia została zamknięta w wakacje, kiedy w mieście i okolicach wciąż nie ma żadnego kąpieliska.

Do narastającej fali komentarzy i domysłów odniósł się MOSiR. Dyrekcja ośrodka stanowczo zdementowała doniesienia o usterkach i złym stanie technicznym obiektu.

– Pływalnia została zamknięta z powodu corocznej przerwy technologicznej, która wynika z warunków gwarancji oraz dokumentacji technicznej obiektu. To standardowa procedura eksploatacyjna, przewidziana w harmonogramie i niezbędna do prawidłowego funkcjonowania pływalni. Przerwa nie jest działaniem nagłym, a jej termin nie jest przypadkowy, tylko został zaplanowany już podczas odbioru inwestycji w czerwcu 2025 roku – czytamy w komunikacie wydanym przez MOSiR.

Ośrodek zaprzeczył również pojawiającym się informacjom o rzekomych wadach konstrukcyjnych obiektu.

– Rozpowszechniane w tej sprawie sugestie są nieprawdziwe i wprowadzają mieszkańców w błąd. Jeśli chodzi o skropliny, które pojawiły się na basenie i o których wspominała w interpelacji radna, to nie są one skutkiem awarii ani nieszczelności budynku, lecz pochodziły z elementu instalacji klimatyzacyjnej. Sytuacja była znana zarządcy od momentu jej wystąpienia i pozostawała pod stałym nadzorem. Usterkę zaplanowano usunąć właśnie podczas przerwy technologicznej, aby nie zakłócać funkcjonowania pływalni – wskazuje kierownictwo MOSiR.

Zarządca pływalni tłumaczy również, dlaczego przerwę technologiczną zaplanowano na wakacje. Wtedy z obiektu korzysta najmniej osób. W roku szkolnym na basenie odbywają się lekcje nauki pływania dla uczniów, zajęcia szkółek pływackich oraz treningi UKS Wodnik Krasnystaw.

Nie ma jeszcze informacji, kiedy pływalnia ponownie zostanie otwarta. Przerwy technologiczne trwają zazwyczaj kilka tygodni. Obejmują całkowite spuszczenie wody z niecek, przeglądy urządzeń, prace konserwacyjne i gwarancyjne, odnowienie oznaczeń na dnie basenu, ponowne napełnienie niecek oraz obowiązkowe badania jakości wody. Samo oczekiwanie na wyniki badań laboratoryjnych trwa około dwóch tygodni.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb miasto Krasnystaw
Wiadomości lokalne

miasto Krasnystaw

Wszystkie artykuły z: miasto Krasnystaw
Najnowsze Wydanie
2026-09-07 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę