Beniaminek z Puław szykuje się do sezonu

Tegoroczny beniaminek I ligi, Wisła Puławy kończy przygotowania do nowych rozgrywek, w których zagra na zapleczu LOTTO Ekstraklasy. Dla klubu będzie to debiut na takim szczeblu, w związku z czym ostrożnie podchodzi się do stawiania celów przed zespołem.

Dotychczas podopieczni Roberta Złotnika i Adama Piekutowskiego notowali różne wyniki. Z czterech spotkań sparingowych Wisła wygrała dwukrotnie i tyle samo razy zremisowała. Rywale byli jednak na ogół ekipami ze słabszych lig. Zwycięstw z IV-ligową Bronią Radom czy II-ligowym Radomiakiem Radom nie można zatem przyjąć z hurraoptymizmem, bo przeciwnicy dysponują po prostu słabszymi piłkarzami.

Rozstrzygnięć nie było z kolei w spotkaniach z oponentem, z którym zmierzy się w tym sezonie w lidze, Pogonią Siedlce, a także z rezerwami niemieckiego VfL Wolfsburg. (infografika via www.sporticos.com)

Ponadto klub z Puław zdołał już rozegrać mecz w ramach Pucharu Polski. Niestety, potyczka rozegrana w Częstochowie z Rakowem zakończyła się dla niego pechowo. W rywalizacji pod Jasną Górą do wyłonienia zwycięzcy była potrzebna dogrywka, a decydującego gola rywale zdobyli w 115. minucie.

 

Przed drużyną jeszcze jeden sparing – w sobotę podejmą Avię Świdnik, zespół, który zagra w III lidze. Z kolei w kolejnym tygodniu zainaugurowane zostaną rozgrywki ligowe – w pierwszej rundzie Wisła zmierzy się u siebie z MKS-em Kluczbork.

W klubie nie mówi się głośno o celach na sezon, ale wydaje się, że zadaniem numer jeden będzie utrzymanie się i ugruntowanie swojej pozycji na zapleczu elity. Z klubem pożegnało się trzech piłkarzy, którym zakończył się kontrakt, tyle samo zawodników do zespołu przybyło. Wśród nich są mający ekstraklasowe doświadczenie Andrzej Witan oraz Sylwester Patejuk. Czy takie wzmocnienia pozwolą beniaminkowi zawalczyć o coś więcej niż tylko przedłużenie I-ligowego bytu o przynajmniej jeden sezon? Jak pokazuje okres przygotowawczy, przed piłkarzami trenerów Złotnika i Piekutowskiego jest jeszcze trochę pracy do wykonania, by to wyzwanie podjąć.

Artykuł sponsorowany